Drabble - Cierpkie wyznanie
- Mężu mój, luby. Musisz wiedzieć, że od dłuższego czasu czułam się sfrustrowana, głównie twoją obojętnością. Wciąż uciekałeś w ramiona pracy, choć to mi ślubowałeś wierność i oddanie. Tłumaczyłeś się wiecznie, że wszystko to dla mnie. Zdobywasz majątek, bym mogła się tarzać w złocie i kąpać w pachnidłach. Mówiłam setki razy, że nie pociągała mnie samotność, choćby otulona w najszczerszym luksusie. Wystarczająco długo byłam świadkiem własnego przekwitania pod kloszem. Ponad wszystko cenię uczciwość małżeńską, a że pragnę bliskości cielesnej - wytęsknionej jak nic na świecie, ze znikomą przykrością stwierdzam, że dziś nas śmierć rozłączy. - szeptała z ulgą żona wysuwając z trupa nóż.
Komentarze (25)
Całkiem spoko
Dzięx
Grunt to być wiernym przyrzeczeniom 😃
Będziesz chciał czytać te moje odcinki "Onej"?
Bo chcę usunąć.
Pozdrawiam 🙂
Tak, chcę 👍
Słowo złożone to świętość :)
Poncki, OK, to miłej lektury, choć to bardziej notatki niż gotowy produkt, i urywa się. Mam nadzieję po Weleborze to pociągnąć dalej, zanim zupełnie się zdezaktualizuje wskutek postępów AI...
Poncki, ha ha, to mi przypomina djalog między rodzicami moimi. Ojciec: przysięgałem, że nigdy cię nie opuszczę; matka: 😭
Pobóg Welebor
... jak powiedziałem - przysiągłem! Stąd kajdanki u naszych nadgarstków. 😃
Wierna do śmierci.
"Słowna i zdecydowana" — taki anons może zamieścić kobitka na portalu randkowym.
Zmyślne.
Heheh czyli do "słownych i zdecydowanych" dziewczyn należy podchodzić ze wzmożoną ostrożnością 😋
Poncki↔Po prostu jedno przedobrzył, a drugie zaniedbał. A tak po środku czasem trza:)
Pozdrawiam😋:)
Dekaos Dondi
Yin i Yang, bracie😃
Poncki↔No... coś w tym stylu😃
Dobra przysięga na reinkarnację w drugim wcieleniu. Kobieta wamp ha,ha,ha
Może nie był to pierwszy i nie ostatni mąż, kto wie :)
Ponad wszystko cenię osobowość? małżeńską, a że pragnę bliskości cielesnej w osobowości małżeńskiej - wytęsknionej jak nic na świecie, ze znikomą przykrością stwierdzam, że dziś nas śmierć rozłączy. - szeptała z ulgą żona wysuwając z trupa instytucji małżeńskiej nóż. Ofiary.
Jerry porównuje wcielenia do kieszeni.
To chyba ty masz ciagotki materialne ha, ha, ha
jerry
Każdy ma, tylko niektórzy udają w to miejsce leimotiv.
No może sroka ni ma
Bettina kup se krówki ciagotki (pamiętam z dzieciństwa)
Mąż miał węża w kieszeni i żonie pozostawił ten tego, miłość. I uściski.
Węża miał, ale skąpił :D
całkiem całkiem
dzięki dzięki :)
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w LBnR. Wszystko znajdziesz tutaj:
https://www.opowi.pl/powracajacy-maurycy-i-literkowa-a83635/
Jutro o północy mija termin... Jeszcze masz czas. Liczymy na ciebie.
Literkowa
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w LBnProzę. Wszystko znajdziesz tutaj:
https://www.opowi.pl/nieodgadniona-pasja-i-tajemniczy-wilk-z-a83414/
W poniedziałek o północy mija termin... Jeszcze masz czas. Liczymy na ciebie.
Literkowa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania