Drabble - Bajka o opowijskiej królowej - NSzO53
w tematach: "Ten głaz ma nadzwyczaj irytującą osobowość", "Bułka z masłem - najprościej", "Na faktach z opowi"
Urok rzuciła czarownica na królową Warkinię.
Przekleństwo niewybredne w mgnieniu nestorkę w kamienną skorupę odziało. Jedynie w sercu się nic nie zmieniło - biło aż miło.
Legendy się po królestwach niosły, że wielu śmiałków majestat posągu już widziało, żadnemu jednak czaru się nie udało odczynić świadomie.
Nawiedził krainę znęcony królestwem i władzą Ser Boguton, prawdziwy patriota nawiasem. Obsypał jaśnie panią perełkami, czyli z zachwytu ożyła.
Przywitała go wdzięcznie, że perełki jakieś nie takie jak być powinny - koślawe, a dalej to już leciała po wszystkim jak się patrzy.
Każdy kto z dalsza oglądał mezalians, zgodnie stwierdzał:
- Był spokój, najprościej byłoby wyryć epitafium.
Komentarze (6)
Królowe niekiedy przyglądają się w krzywym zwierciadle i dlatego są wredne.
Miłego dnia
Ta jedna jest wyjątkowo wredna :P
Sympatycznie się to czytało. Pozdrawiam :)
Podziękował :)
Poncki↔Królowe są takie i siakie. Poddani też. I w ogóle wszyscy, są jacy są i przestaną kiedyś być.
Fajnie napisane. Tak dostojnie dworsko:)→Pozdrawiam😉:)
To co napisałeś to też świetny tekst na epitafium.
"...wszyscy, są jacy są i przestaną kiedyś być."
Dzięki i pozdrawiam 😁
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania