Drabble - Stylista
Wstaję jak co dzień w świetnym humorze, bo uwielbiam swoją pracę. Wiem doskonale co zrobić, aby uczynić człowieka pięknym, choć przyznam, że nie raz trafi się taka raszpla, że zostaje tylko szpachla i zdrowaśki.
Klienci czekają na mnie już od rana.
- Dzień dobry droga pani, zaraz tu wszystko naprostujemy. Tu korektor, grzyweczkę ciut przytniemy. Kochana, wyglądasz olśniewająco!
Obserwowanie jak ludzie pięknieją dzięki mnie, to niemal orgazm.
- Drogi panie, krawaty są nie w modzie, dzisiaj zaproponuję muchę i wąsik przystrzyżemy, bo trochę pan zarósł. Elegancja Francja, przystojniaku!
I tylko, żona zwraca mi wieczorem uwagę, że jestem niepokojąco podniecony jak na tanatokosmetologa.
Komentarze (30)
Lubię Twoje poczucie humoru. Przyznaję, musiałam sprawdzić w czym specjalizuje się tanatokosmetolog.
Gratuluję i pozdrawiam :)
Nie wiem czy to nie zabrzmi zuchwale, ale też lubię swoje poczucie humoru ?
Przyznam, że też się dzisiaj dowiedziałem.
Dziękuję i również pozdrawiam ?
Poncki↔Lubię taki humor:)↔Jeno z dialogiem może być problem. Chociaż pozytyw taki, że klienci się nie niecierpliwią, czekając:)↔A jeszcze fajniej, jak się bliźniaka swego, upiększa:)↔Pozdrawiam?:)
To zdecydowanie mój ulubiony rodzaj humoru ?
Problemu nie będzie, bo to jest autodialog, a klienci nigdy nie nażekają. A bliźniaka tak ozdabiać to by było pewnie smutno bardziej, ale gadać nie trzeba bo ponoć rozumieją się bez słów... ? Również pozdrawiam ?
Dobre! ? Raz miałam zawieść wieńce do kostnicy, gdzie już ktoś leżał i nie byłam w stanie zostać tam z umarlakiem sam na sam, a co dopiero się nimi zajmować. Zgrozo!
Jedne z lepszych trafionych drabbli. ?
Martwe ciało ma coś w sobie złowieszczego. Tak jakby nad nim jeszcze śmierć wisiała roztaczając aurę. W większości ludzie czują w tej aurze niepokój, ale są tacy, którzy nie przeszkadza i tacy, na których przyciąga.
Ja osobiście nie mam z tym związanych uczuć, ale aurę wyczuwałem już kilkukrotnie.
Z drugiej strony nie ma się co bać. Wg większości wierzeń śmierć to po prostu rytuał przejścia, a na pewno każdy z nas się z nią kiedyś spotka i warto być tego świadomym.
Cieszę się, że się podobało ?
Poncki To nie o sam strach chodzi przed śmiercią, głęboko wpajene duchy czasami wychodzą na światło dziennie. U mnie to złożona sprawa, dużo wymagało i wymaga pracy, żeby nie miało wpływów. ?
WstajĘĘ i interpunkcja na placu zabaw.
Wstaję poprawiłem, a z interpunkcji jestem noga, ale cały czas się staram.
Dałam się podejść :)). Bardzo fajne stusłówka. Tylko przecinki przetakiem niosłeś...
Bo to takie podstępne drable ?
"przetakiem niosłeś" - nie znałem, bardzo trafne określenie. Faktycznie Grain również mi to wytłuścił. Przyznam, że przeczytałem tekst kilka razy i więcej braków najzwyczajniej nie widzę.
Kryptonekrofil po mojemu... Dobre.
Pozdrawiam ?
Mam nadzieję, że nie. To by było straszne. On po prostu lubi swoją pracę. Klienci nie narzekają, siedzą cicho i nie miewają fanaberii. Jak lubisz swoją pracę to podobno nie przepracujesz ani jednego dnia ?
Hahahahaha, kapitalna puenta ??
Cieszę się, że się spodobało :)
Poncki
Mam nadzieję, że się na mnie nie pogniewasz, pozwoliłam sobie w celach edukacyjnych przekleić Twój świetny drabbelek. Nie ma Cię na portalu, nie mogłam zapytać, a potrzebny był dobry przykład. Naturalnie, drabbelek podpisany Twoim nickiem ?
Szpilka
Nie, nie gniewam się. Cieszę się, że mogę poświecić przykładem ?
Spytam ino, kaj to zostało przeklejone?
Poncki
Na pewne forum dyskusyjne, ale twórczo zaangażowane, dzięki ?
Szpilka
Nie powiesz jakie?
Poncki
Nie mogę, tajne przez poufne ?
To rzeczywiście niezwykłe i roześmiałem się na końcu. Ale filmy jak "Nocny strażnik" chyba Duński, ale nie przysięgnę i jeszcze parę innych, wiersze, piosenki - właściwie można uznać takie podniecenie za normę w świetle niektórych, zaistniałych zdarzeń fikcyjnych, a podobno i faktów.
Nie wiem, mogę jedynie przypuszczać, że wszystko co w tej dziedzinie można znaleźć w szeroko pojętej kulturze jest jedynie odwzorowaniem wyobrażeń, jakie autorzy mają w związku z tym zawodem i kostnicami. Jest to poniekąd codzienne ocieranie się o śmierć, w troszkę innej perspektywie, więc budzi dodatkowy dreszczyk emocji.
Przypuszczam, że ktoś kto pracuje w ten sposób, nie ma w tym kierunku żadnej wrażliwości, ot robota jak każda inna.
Dobre. Podoba mi się. Moja ocena to 5 :) Zapraszam także na mój profil.
Dzięki, cieszę się, że się podoba. Czasem zaglądam ?
Świetne x)
Serwus, dzięks ?
???
Stylista daje radę :)
Bardzo fajne!
Bardzo się cieszę, że Ci się podoba ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania