Drabble - Duma
Kolejny dzień obcowania z najpiękniejszymi istotami żywymi.
Dotarliśmy dzisiaj na szczyt świata, nie będącym co prawda najwyższym, lecz od zawsze moim, a teraz naszym. Magiczne i piękne miejsce, które w pewnych okolicznościach pozwala zobaczyć jednocześnie przeszłość, teraźniejszości i przyszłości.
Obawiałem się, że się zawaha, będzie szukał wymówek lub zacznie płakać, lecz duma rozgorzała w moim sercu, gdy zrozumiałem, że zgodnie z przepowiednią pełen jest męstwa.
Chwila próby nadeszła, gdy stanęliśmy u progu otchłani.
Mroczna gardziel na stalowym, szorstkim od cynku tle, a on nawet się za siebie nie oglądając, po prostu doń wskoczył.
Gdy zjechał na dół, wołał o jeszcze.
Komentarze (9)
Wysokośc na niektórych zjeżdżalniach może być wyzwaniem ?
Szczególnie dla brzdąca co jeszcze sponad stołu nie wystaje?
Poncki Mi jeden taki wybryk malucha skończył się o mało co wybiciem szczęki. Dostałam z pięty w twarz, bo próbowałam go złapać na dole zjeżdżalni. ? Ja nie lubię żadnych wysokości, mam dziwne wrażenie, że mnie ziemia przyciąga jak magnes. Brrr
00.00
Tak, stopa na twarzy, rodzicielski klasyk.
Wysokość jest wyzwaniem. Są tacy, którzy przed nią nie czują lęku, lecz większość musi ten strach pokonać lub poddać się mu.
Nad wielkim kanionem w USA zbudowali szklaną platformę nad przepaścią. To by dopiero była chwila próby ...
Brawo.5. ?
Dziękuję ?
Dobre, skoki w przepaść też u Castanedy były.
Pozdrawiam ?
Właśnie sobie zorganizowałem "Opowieści o mocy".
Zaczynam lekturę w najbliższym czasie ?
Poncki, wspaniale ?
Ja sam chcę przestudiować wszystko jeszcze raz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania