Wieersz <*> Nasionko - 2
spójrz czy widzisz
te rajskie ogrody
ozdobione
cierniową wstążeczką
gdzie w przezroczystym
rdzawym krysztale
mały kwiatek
śni snem ostatnim
a poziomki
czarną porzeczką
~~~
w strumieniu nadziei
zmąconym mrokiem
w czasie płyną
chwile skalane
małe nasionko
siedzi samotne
myśli sobie
czy będę
wkopane
~~~
zgasło światło
w pestce owocu
zasiane w ziemi
zakwitnie w ciemności
lecz może z porzeczki
źródło popłynie
płatki kwiatów
oczyści z podłości
~~~
spójrz czy widzisz
te rajskie ogrody
w całunie ciszy
chusteczki białej
niebo jest nisko
prawie przy ziemi
wyrastasz dotykasz
lecz znowu więdniesz
gdyż chęć wzrastania
zabrała ci wszystko
co posiadałeś
*~*~*
tam woda płynie
zmieni nie zmieni
no co nasionko
zaryzykuj
przestań płakać
wkop się do ziemi
Komentarze (6)
Hej DD całość świetna taka lekka, płynie się przez ten tekst, troszeczkę, moje zdanie subiektywne, lekko odstaje, a może właśnie tak planowałeś, przyhamować i spowolnić tę poprzedzającą ostatnią strofę lekkość?
Hm, po zastanowieniu, myślę, że mogłeś to zrobić rozmyślnie, i to nawet gra wszystko razem.
Jak widzisz mój kom jest taki rozstrojony, ale to może dlatego, że tekst niesie z sobą to coś :)
Pięć zostawiam, a pewnie jeszcze sobie tu wrócę.
Pozdro
Dzięki ML. Miło, że podszedł. Pozdrawiam
Pięknie, tak delikatnie, naprawdę z gustem. Ten fragment dla mnie najlepszy:
"zgasło światło
w pestce owocu
zasiane w ziemi
zakwitnie w ciemności"
Pozdrawiam!5
Dzięki Justysko. Pierwotnie tekst był krótszy.
Całość się fantastycznie czyta. W pamięci utkwiła mi najbardziej ta zwrotka "lecz może z porzeczki
źródło popłynie
płatki kwiatów
oczyści z podłości". Pozdrowienia!
Dzięki Bożeno Joanno. To fajnie, że się spodobało. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania