Poprzednie częściWieersz <*> Zakochane rzeki ?
Pokaż listęUkryj listę

Wieersz <*> Słoń i Mysz

w zaciszu słonia

siedzi mysz

lecz nawet o tym nie wie

widzi tylko

duży pień

jakby siadła tu pod drzewem

 

nagle biedna

w lęku jest

coś się rusza tam złowrogo

musi uciec

biegnie gdzieś

stwory groźne złapać mogą

 

patrzy z dala

wie na pewno

co chroniło przed spiekotą

ciału dało

wiele cienia

gdy zasnęła chłodną nocą

 

tyś to słoniem

zapłakanym

w strachu skryta twoja trąba

taki wielki

mnie się boi

głupio jakoś to wygląda

 

biedaczysko

słupie soli

w strachu stoisz zatrzymany

na tle ciebie

zniknę tobie

jestem szara i tyś szary

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Aisak 17.07.2018

    Czyta się płynnie, pod warunkiem, że w ostatnim wersie będzie inny zapis
    jestem szara i tyś szary.

    Musiałbyś, DD, przeczytać na głos, i sam sprawdzić.

  • Dekaos Dondi 17.07.2018

    Aisaczku. Racja. Dzięki. Pozdrawiam

  • Haruu 17.07.2018

    Dobrze sie czyta, bardzo lekko. Zostawiam 5 i czekam na wiecej :)

  • Canulas 17.07.2018

    Całość ok, ale dwie ostatnie zwrotki świetne.

  • Justyska 17.07.2018

    To trochę jak bać się cząstki siebie. Bardzo fajne, przeczytam dzieciakom.
    Pozdrawiam!

  • betti 17.07.2018

    DD fajny rym, popracowałeś i efekty są. Rytm też bardzo dobry. Gratuluję.

  • Pasja 17.07.2018

    Witam
    Bo szarość jest bardzo eleganckim kolorem. Może na wybieg może słonia wypromować i będzie już odważny.
    Pozdrawiam serdecznie

  • Keraj 17.07.2018

    Świetnie z rymem napisane. 5

  • spirytysta 17.07.2018

    W zaciszu słonia? To, przepraszam bardzo, w którym miejscu słonia ona siedzi? :))

  • ówczesny 17.07.2018

    pod trąbą.

  • spirytysta 17.07.2018

    ówczesny a tak, duży pień :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania