Wieersz <*> Kłosy mądrości - (sonet)
wyszedłem z głupoty w geniusz zboża łany
wciąż się z ziarnem błąkam i nadal nie wiem
czy kłosy myśli mąką będą a po chwili chlebem
a może nie wzejdą zostaną jeno w ziemi rany
nocka ciemna już maluje księżycem mi drogę
skały jasne krwią splamione czarne jadowicie
ślady widzę ktoś już kiedyś chciał tu zmienić życie
idę dalej i wciąż szukam jemu nie pomogę
wtem przystaję cisza wokół tylko strumyk śpiewa
gwiazda złota swym promieniem gałąź mi wskazuje
tam na drzewie wiatrem pchane coś wisi powiewa
ziarna trzymam wciąż ja w rękach mądrości mi mało
luna światłem mgłę rozjaśnia widzę to już płaczę
nad kłosami zbóż złocistych wisi moje ciało
Komentarze (16)
"nocka ciemna już maluje księżycem mi drogę
skały jasne krwią splamione czarne jadowicie
ślady widzę ktoś już kiedyś chciał tu zmienić życie
idę dalej i wciąż szukam jemu nie pomogę" - Boskie! Uwielbiam czytać Twoją poezję. Ma w sobie duszę. A umiejętności warsztatowe, o których wielu krzyczy, można swobodnie nabywać... ale czym one są, gdy to co chce się przekazać jest puste? Ty takowych nie piszesz.
Dzięki Something. Pozdrawiam
Dekaos to jest naprawdę przejmujący wiersz. Coś mamy w rękach, ale nie wiemy co z tym zrobić, błąkamy się... szkoda, że taki smutny koniec. Ale ten wiersz wpisuję na listę ulubionych.
Pozdrawiam
Dzięki Justysko. Pozdrawiam.
"luna światłem mgłę rozświetla widzę to już płaczę" tu bym zmienił, bo rozświetlanie światłem to takie masło maślane trochę.
A poza tym bym powiedział, że bardzo mi podchodzi taka forma; płynie ten tekst. 5.
Dzięki - rubio. Pomyślę nad zmianą. Pozdrawiam
4/4/3/3 rymy okalające a 3 trochę inaczej niż w zwyczaju ;))) ale super Ci to wyszło :) i z fajnym przekazem, metaforą.
Aaaa i GRA :)no to gitara ;)
kalaallisut . Dzięki. Pozdrawiam
W wierszu przebija smutna przepowiednia co do własnego losu. Jesteś wędrowcem poszukującym mądrości i jednocześnie ofiarą. Ciekawe rozdwojenie jaźni i smutek naszego losu. Pozdrowienia!
Bożeno Joanno. Dzięki. Pozdrawiam
Kolejny sonet?
Tym razem u DD!
*
Choć tematyka minorowa
To wywołuje uśmiech w duszy
Bo to są nieprzeciętne słowa
Co treścią swoją kruszą mury
*
Uważam, że
Dobrze jest zapisać gatunek wiersza w nawiasie.
Aisaczku Dzięki. Tak mam dopisać z boku? Jakby nigdy nic?
Perfectly :)
Dekaos, chaos masz, zacząłeś od dwunastki i tak powienienś jechać do końca, w drugim wersie średniówka po szóstej sylabie, a potem tylko pięć sylab po średniówce. Przerób na trzynastozgłoskowca - średniówka po siódmej sylabie albo jedenastozgłoskowca - średniówka po piątej sylabie, warto, bo treść fajna ?
Szpilko↔Dzięki bardzo:)↔Na pewno przerobię, jak tylko coś mnie napadnie. Skoro warto:))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania