Drabble↔Kraina Kartki <*> Wybawiciel
K r a i n a K a r t k i
Pani Kartkowa ma problem. Słowa, interpunkcje, pauzy, przecinki i cała reszta na niej zawarta, są tak zamaszyście skłócone, że już nawet nie wiedzą, jaką treść tworzą. Nic nie pomaga miłosierne napominanie kropką nad i, oraz ogonkiem pożyczonym od ę. Nawet pytajniki prostują pogięte ciała. Są nagle wykrzyknikiem, groźnie pomstującym na wnerwione spacje. Wielkie litery cicho szeleszczą. Nie muszą krzyczeć. W końcu narastający bałagan, zmusza do wezwania pomocy.
Przybywa Pan Okładka i robi porządek. Tabuny pyskujących urwisów, wymiata za granicę marginesu. Robi coś jeszcze. Słyszy narzekania........ Dlaczego akurat nas? A innych?....... Powinniście mi na gołych akapitach dziękować. Wielu wyrzuciłem poza książkę.
W y b a w i c i e l
W poświacie latarni krople deszczu zakłócają refleksy świetlne na kałużach przy krawędzi mostu. Chciałeś popełnić samobójstwo, lecz zmieniłeś zdanie. Niczym pająk przyczajony na żelaznej pajęczynie wisisz teraz na zewnętrznej części. Przezroczyste cząstki tańczą na źrenicach, gdy spoglądasz błagalnie w niebo. Nagle dostrzegasz mężczyznę. Masz wrażenie, że jest dziwnie znajomy. Pomaga wydostać ciebie na bezpieczną stronę. Widzisz, jak odchodzi.
Idziesz za nim. Wyprzedzasz. Patrzysz do tyłu. Poznajesz.
–– Wiem, kim jesteś. Dzięki, że mnie uratowałeś. Jestem bardzo wdzięczny. Przynajmniej mogę z tobą skończyć.
Wyjmujesz pistolet. Robisz co trzeba. Celnie, bo blisko. Nie ma problemu.
Odchodzisz. Z tyłu pusty chodnik wchłania echo wystrzału.
dd
Komentarze (12)
Bardzo sympatyczne o interpunkcji i przewrotne o płatnym killerze albo tylko killerze ??
Szpilko↔Dzięki:)↔No tak. W sumie mógł być sam i zastrzelić swoje drugie ja. Przecież został pusty chodnik:)↔Pozdrawiam:)
Dekaos, to było jego drugie ja? Kacza zupa, nie odgadłam ?
Szpilko↔Trochę dziwne. Ratuje po to, żeby popełnić... samobójstwo i uwolnić go do siebie:)
Dekaos, ano, lubisz troszkę zapętlić, ale to dodaje smaczku ?
Fantazyjne, zakręcone, psychologiczne, oryginalne i zabawne. 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Miło mi psychologicznie:)↔Pozdrawiam:)
Pan Okładka to dopiero jest gość. Posprzątał w białych rękawiczkach. :)
przecinki, pauzy, wykrzykniki itp. to też interpunkcja.
Co do interpunkcji w drugim tekście - niepotrzebne przecinki w zdaniu pierwszym i drugim. "Widzisz, (tu potrzebny)jak odchodzi". "Wiem, kim jesteś" - tu też potrzebny.
Intrygujący tekst, nieco skomplikowany.
Pozdrawiam:)
Piecuszku↔Dzięki:)↔Poprawiłem. Z interpunkcja, to ja jestem↔nie tego od zawsze:)
To przed lecz nie ma przecinka?
Skomplikowany, bo nie wiadomo, czy było dwóch, czy jeno widział drugiego, jako siebie?
Pozdrawiam:)
Przed lecz * stawiamy przecinek. Zdanie pierwsze i trzecie, a nie pierwsze i drugie. Pomyłka Piecuszka. Przepraszam ?
Tak. Właśnie dlatego skomplikowany. Można sobie różnie interpretować.
Jeszcze raz przepraszam za złą kolejność zdań. ?
Piecuszku↔Nie masz za co przepraszać:)↔Aż taki wrażliwy, to ja nie jestem?No gdzie tam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania