Drabble→*@*→Droubble→Nieroztropny Rycerz
—?/––
W owym państwie wredne smoczysko, spokoju ludowi nie daje. Fruwa nisko, wiatry skrzydłami puszcza a nawet się zdarzy, że zrobi brzydko na głowach mieszkańców. Nawet na tych z obejścia króla. Nic dziwnego, że dochodzi do rozmowy.
–– Rycerzu. Widzę żeś rozległy w barach.
–– U siebie też potrafi wypić –– dopowiada błazen.
–– Cicho błaźnie… oj rycerzu… widzę, że ci chuć zbroję postawiła jak namiot, chociaż z żelaza.
–– Chuć z czego innego, o panie. Zapewne chcesz, bym smoka unicestwił… lecz ośmielę zapytać, czy rękę twojej córki –– co przy tobie stoi jak i stoi mój… nie ważne –– po robocie dostanę?
–– Coś niezgrabnie mówisz, dzielny woju. Nie tylko rękę, ale całą resztę, co niezbędna w pożyciu pozyskasz.
–– Ależ tatko! Jam kocham innego. To co… na próżno z balkonu się powabnie spuszczała?
–– Cicho mi tam. Tu o sprawę wagi państwowej chodzi. No co zacny rycerzu. Umowa stoi?
–– O panie. Przecież widzisz, że nie tylko umowa mu stoi –– dopowiada powtórnie stańczyk.
*
–– Rycerzu, cóż ja widzę. Głowę smoka przytachałeś.
–– Uśpiłem go eliksirem i ściąłem.
–– Mniejsza o szczegóły. Weselisko trza szykować. Córko, ubierz się wreszcie.
–– Gorąco tatko. A muszę?
–– Musisz. Póki co.
*
Smok wtranżala wszystkich biesiadników i pozostałe wesele.
Wprawdzie nie ma głowy, ale dwie mu jeszcze zostały.
Komentarze (14)
Ciekawy i zabawny tekst z zaskakującym zakończeniem, 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P.1988→Dzięki:)→Pozdrawiam:)
Chce się krzyknąć: smoku, zacznij używać kroku! :)
Bo jak dobrze pochędoży, to z innymi się ułoży :)
Fajny tekst nawiązujący (nie tylko Twój) do WYDARZEŃ. Tak to czuję.
I dialogi stylizowane na dawne i humoru nie brak. Podobało się.
Pozdrawiam
AG→Dzięki:)→No faktycznie. Nawiązuje do czegoś... szczególnie z ''głowami"→Pozdrawiam:)
Świetne! Jak to nie można smokom ufać, a co trzy głowy to nie jedna :)
Bajkopisarzu→Dzięki:)→Trza było trzy i spokój byłby:)→Pozdrawiam:)
Bardzo dobry i zabawny tekst. Uśmiechałem się przez cały czas, gdy go czytałem. Zakończenie jak zwykle nietypowe i zaskakujące. Smok wszystkich wykiwał :D. Ode mnie 5.
Pozdrawiam :).
Shogune↔Dzięki:)→Nie bez przyczyny:)↔Pozdrawiam:)
Jaki smok, jak hydra... Pan rycerz to widocznie amator i chuć mu przysłoniła wielogłowość potwora. Bardzo fajne, sympatyczne drabble, choć humor możnaby uznać za odrobinę wulgarny :)
Panie Buczyborze→Dzięki:)→Ależ wulgarny?→Jeno delikatnie frywolny:)→Pozdrawiam:)
Tak to się kończy, gdy ktoś spaprze robotę.
Fajny tekst.
Marianie→Dzięki:)→Otóż to właśnie:)↔Pozdrawiam:)
I ja tam byłem i mózg i wino piłem. Koniec zawsze wieńczy dzieło.
Pozdrawiam
Pasjo→Dzięki:)→Ano wieńczy:)→Jakoś zawsze:)→Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania