Drabble → Śmiertelne Sekundy
–––//–––
Nigdy nie przypuszczałem, że wraz z moją rodziną, znajdę się w tak beznadziejnej sytuacji. Niestety. Jestem tu z nimi i uwierzyć nie mogę, że to wszystko dzieje się naprawdę.
Żona i siedmioro dzieci, siedzą zakneblowani na krzesłach.
Jeden z dwójki tych cholernych psycholi, mówi do mnie:
–– Wskaż jedną osobę, której mamy poderżnąć gardło. Reszta z was przeżyje.
–– A jeżeli…
–– … nie wskażesz, poderżniemy wszystkim… oprócz ciebie. Żebyś cierpiał, szukał zemsty, zwariował lub skończył ze sobą… kochająca opoko rodziny… na rozdrożu. Mamy kodeks honorowy. Nie musisz się martwić. Dotrzymamy słowa.
–– Proszę…
–– Masz dziesięć sekund na podjęcie decyzji.
–– Błagam… nie...
–– 1, 2...
••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••
[Wersja – 2]
Nigdy nie przypuszczałem, że wraz z moją rodziną, znajdę się w tak beznadziejnej sytuacji. Niestety. Jestem tu z nimi i uwierzyć nie mogę, że to wszystko dzieje się naprawdę.
Żona i siedmioro dzieci, siedzą zakneblowani na krzesłach.
Słyszę słowa:
–– Wskaż jedną osobę, której mamy poderżnąć gardło. Reszta z was przeżyje.
–– A jeżeli…
–– … nie wskażesz, to poderżniemy wszystkim. Ciebie uwięzimy w pokoju razem z nimi. Będziesz patrzeć na zwłoki, wiedząc, że mogłeś większość uratować, gdybyś podjął decyzję. Oczu nie zamkniesz. A wiesz… zaczną śmierdzieć i nieciekawie wyglądać.
–– Proszę…
–– Masz dziesięć sekund na podjęcie decyzji.
–– Błagam… nie...
––1 , 2...
Komentarze (12)
Chyba pierwsza wersja. Druga jest zbyt szczegółowo-oczywista.
Pozdrawiam.
Aha, proponuję przeczytać "Cenę" Łysiaka. Tematyka prawie identyczna.
Coś zrobił Szkodniku? Chciałam se wrócić, bo było warto a tu nie ma... Buuuu...
JamCiówna. Jak chcesz, to wrzucę jeszcze... dla Ciebie:)
Dekaos Dondi Poprosię
Dziękuję.
No hardcorowe. Niestety i tak bywa. Tu tylko fantazja, ale zdarzają się przecież takie rzeczy. Zawonialo Mastertonem leciutko.
JamCiówn Dzięki. Chociaż nie wiem, czy nie wykasuję? Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi Jak chcesz. Twój Ci on. Ja się w nim już wytarzalam.
Druga mocniejsza, ale bardziej 'realistyczna' pierwsza.
W Auschwitz miał miejsce nieliteracki horror. Matka musiała wybierać między śmiercią syna i córeczki, inaczej nie przeżyłoby żadne.
Wybrała syna.
Wrotyś. Dzięki. O taką ''szarość'' mi chodziło. Gdy czasu mało... i trza coś zdecydować.
Pozdrawiam.
Dwa obrazy i w zasadzie takie same. Drugi bardziej drastyczny. Pierwszy taki pospolity. Takie wybory miały miejsce faktycznie w czasie wojny. Wybory pomiędzy bliskimi. Czym kierowane były tego się nie dowiemy.
Pozdrawiam
Pasjo Dzięki. Wiem, że miały miejsce... Masz racje. Nie dowiemy się. Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania