Drabble↔LƁղƊ↔20↔Տzɑʍbí
U podnóża góry leży niewielkie miasteczko.
Tubylcy wiedli spokojne życie, ale nie całkiem.
Egzystencje zakłócał wieczny smród dobiegający z Szambiego.
Miał pseudonim pasujący do skazy.
Nawet po wielokrotnych kąpielach w olejkach wonnych,
zostawała uporczywie w nim.
Pewnego razu, społeczność nawiedził tajemniczy morderca.
Niby każdy wiedział jak wygląda,
ale żadne służby oraz obywatelski komitet, nie zdołali go schwytać.
Zarówno na gorącym uczynku, jak i po.
Liczebność mieszkańców niepokojąco malała.
Kiedyś o świtaniu, cuchnący spacerował szlakiem górskim.
Napotkał mordercę, a ten odruchowo cofnął ciało, porażony odorem.
Deczko za daleko. Poza krawędź przepaści.
Zdecydowano nie uwierzyć Szambiemu.
Wdzięczność zobowiązuje. A przecież nadal śmierdział.
Komentarze (27)
Tak, jak śmierdzisz, jesteś winien! Dobre drabble, bardzo dobre!
Pozdrawiam.
Antoniuszu↔Dzięki:)↔Pozdrawiam:)
Doprawdy zacne.
Chylę czoła przed poetyckim, ale nie lzawym ujeciem brutalnych aspektów życia odtraconej przez spolecznosc jednostki.
Pozdrawiam,
?
Baba Szora↔Dzięki:)↔Życie raz kołem się toczy, raz kwadratem i różne takie:)↔Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi Ja tam widzę trapez... pewnie to przez astygmatyzm ostatniej szarej komórki ;-)
Też pozdrawiam, jak zawsze :-D
Bejbi Szorcia↔Hmm... chyba każdy swoją figurę nosi.↔Ostatnia Szara Komórka↔zacny tytuł byłby.
A wiesz, że możliwa jest figura geometryczna na płaszczyźnie, w kształcie trójkąta... o 4 kątach?:)
Też Pozdrawiam jak zawsze:))
Zacniejszy to: Astygmatyzm Ostatniej Szarej Komórki :-)
Na jednej płaszczyźnie to jakoś tego nie widzę - za mały astygmatyzm, zapewne...Chyba zeby ją nagiąc raczej albo zdublowac...
Wykręcic, zaostrzyc albo zrobic lunetę...
Ciezki temat dla jednej komorki...
I oczywista oczywistosc - Pozdrawiam :-)))
No faktycznie↔zacniejszy jak coś:) ''Astygmatyzm Ostatniej Szarej Komórki – decydujące starcie''↔ostatnia część filmu?
Taki trójkąt jest czworobokiem↔dodatkowy kąt 180→punkt na boku:))
Witamy pierwsze drabble w Bitwie i życzymy fajnej zabawy. Otrzymujesz w podarunku 3 punkty od Literkowej.
Pozdrawiamy
Literkowa↔Dzięki:)↔A mogę zrezygnować z tych 3 punktów?
Taka śmierdząca skaza bywa utrapieniem, ale też może być wybawieniem. Rożne są przypadłości. Jednak chyba lepiej mieć zapaszek, aniżeli być mordercą.
Pozdrawiam
Pasja↔Dzięki:)↔Ano pewnie, że z dwojga złego, lepszy zapaszek:)↔Pozdrawiam:)
Zabójcza ironia, obaj przeciwnicy siebie warci. W smrodzie też trudno żyć, uwalniają się substancje, które też zabijają. Niezły pomysł.
Pozdrowienia!
Bożeno Joanno↔Dzięki:)↔Słuszne określenie. Gdyby tsk wniknąć głębiej... :)↔Pozdrawiam:)
Świetny, surrealny komedio-dramat z genialnym tłem, przypominającym mi klimaty westernowe. Zapierające dech i inspirujące krajobrazy. 5, pozdrawiam :-)
Rozpoczynamy głosowanie. Dziewięć tekstów i 900 słów.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Zapraszamy: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
Głosujemy do 21 grudnia /poniedziałek/ godz. 23.59
Literkowa pozdrawia
Literkowa↔Dzięki:)↔Pozdrawiam:)
Przeczytałam juz wcześniej, ale nie wzbudził we mnie takiej fascynacji od pierwszego czytania. Samo określenie Szambi odrzucało mnie na kilometr.
A przecież wypisz wymaluj, to Quasimodo, którego wszyscy odtrącili za wygląd.
Przygniotło mnie. Prosta historia odmienności, która wplywa na życie nie tylko jednego człowieka, ale i całej społeczności.
Niesamowite!
Pozdrawiam z pełnym uznaniem.
Kigja↔Dzięki za taki komet:)↔Tak to bywa różnie. Gdyby po incydencie z mordercą, zaczął nagle pachnieć,
to może by chociaż↔dziękuję usłyszał? Życie, to w skrócie, brak reguł:)↔Pozdrawiam:)
Teraz mogę: pięknie pokazałeś mechanizm podwójnej moralności, który funkcjonuje w wielu społecznościach. Dylemat: "jak pozbyć się obiektu w taki sposób by nikt nie wskazał nas jako winnych? " tu zobrazowałeś precyzyjnie: czekać na okazje by wykorzystać do tego prawo. Wtedy, jak uznają niektórzy, nawet sumienie mamy czyste. 5
Piliery↔Dzięki:)↔Ano tak bywa. Nie przeczę:)↔Pozdrawiam:)
Ciekawa historia ;) Szambi to cichy bohater! :)
Ant↔Dzięki:)↔Przegapiłem Cię, ale niechcący:)↔Pozdrawiam:)
Szambi to iście bohater tragiczny. Uratował wioskę, która go odtrąciła, gdyż cuchnął, od niebezpiecznego mordercy, a i tak mu nie uwierzyli. Wdzięczność, co po wdzięczności, kiedy brak wiary w rzeczywistość, brak wiary w odmieńca, co wcale złym być nie chciał, a nawet nie jest.
Doprawdy, smutna to historia...
Pozdrawiam :)
Shogunie↔Dzięki:)↔Słuszne podsumowanie. Pierwotnie zakończyć chciałem inaczej.
Ale pomyślałem, że ''życie'', nie zawsze... ''wynagradza'' Nawet dobro.↔Pozdrawiam:)
O, super. Jak ciężko czasem ludziom przejrzeć przez "okładkę" i docenić czyny człowieka niekoniecznie miłego dla oka albo po prostu niekoniecznie lubianego...
Pozdrawiam
Panie Buczyborze↔Dzięki:)↔Ano racja. Czasami ciężko:)↔Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania