Drabble↔LBnD↔26↔Ⱳíօsҽղղყ Ƥąƙ
Zmieniłem na pierwszą wersję zakończenia.
Jednak wrzuciłem na Bitwę.
----------------------------------
Na wiklinowym fotelu w ogrodzie przysiadł. Słonko już zachodzi, malując pomarańczową poświatą, zieloną huśtawkę. Poruszana ciepłym wiatrem, drga nieznacznie. A jedno drzewo wysokie, lecz bez kwitnienia.
Spogląda on nostalgicznie na fruwające pszczoły. Miodują wesoło w kwiatkowej krainie. Często to słyszał, oraz o chmurkach, pierzastych pierogach barankowych.
Nagle wnuczka przybiega rozradowana.
— Spójrz! Pierwszy wiosenny pąk na umarłym drzewie. Super!
–– Gdzie?
–– No tam. Wejdę i pokażę paluchem.
Gałąź pęka pod ciężarem. Dziewczynka spada, łamiąc kark.
Ciche chrupnięcie płoszy białego motyla.
–– Dziadku. Nie płacz. Miałeś zły sen. Jestem tu. To w jakimś ogrodzie dziewczynka jest trupem.
–– Kamień z serca, słonko… kamień z serca.
Komentarze (23)
Jakże gorzkie podsumowanie w temacie "Ludzie". Aż boli. :-(
TseCylia↔Dzięki:)↔druga wersja zakończenia, była zupełnie inna:)↔Pozdrawiam:)
Zaskakujące zakończenie i sen dziadka jak kamień spadł z powiek. Umarłych nie powinno się się wskrzeszać, a pierwsza jaskółka nie czyni wiosny.
Pozdrawiam
Pasjo↔Dzięki:)↔Ano nie czyni. Chociaż samo powiedzenie, to zależy w jakim kontekście się powie:)
Pozdrawiam:)
Gdzieś już chyba czytałem coś podobnego. Tak czy owak nie zachwyciło mnie; fabuła jest dość prosta. Pozdrawiam bez oceny
Marek Adam Grabowski↔Dzięki za takie słowa. Mogłeś dać śmiało ocenę, zgodną z Twoim przekonaniem.
Przecież bym się nie obraził:))
Pozdrawiam:))
Puenta straszą, a jednak prawdziwa. "Nasze cierpienie jest większe, od cierpienia innych"
Zdecydowanie 5
Znaczy "straszna"
Józef Kemilk↔Dzięki:)↔Otóż to↔Pozdrawiam:)
Witamy w Bitwie i życzymy fajnej zabawy ze sto słówkami.
Literkowa
"Miodują wesoło w kwiatkowej krainie"...
Ładny jest Twój język, Dekaos.
A ta miniatura wygląda jak scenariusz filmowej reklamy zabawek edukacyjnych. Musiałbyś tylko zakończyć na scence, w której dziewczynka łamie kark. I wtedy na ekranie pojawia się motyl, który unosi w niebo transparent o takiej treści:
"Dziadku! Wnuczko! A czy wiecie, że lornetki są na świecie?! Sklep z Zabawkami Edukacyjnymi".
Trzy Cztery↔Ciekaw spostrzeżenie i pomysł. Faktycznie, tak by mogło być:)
Nawet nie wiedziałem, że napisałem część reklamy:)↔Pozdrawiam:)
Makabrycznie i wstrząsająco :-) Chyba taki był zamiar autora, aby zaszokować, wiec biegnę potwierdzić, że się udalo!
(Żeby podkreślić kontrast można jeszcze paluchem zamienić na paluszkiem)
Pozdrawiam i miłego dnia :-)
Baba Szora↔No niby tak. Ale bardziej mi chodziło w pewny sensie, o sens przysłowia: "Bliższa koszula ciału"
Masz racje. Po głosowaniu poprawię paluszek. Ale najpierw nim pogrożę BS↔a coś tam... tkasz?
Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi Niestety wpadłam w dziurę czasoprzestrzenną i już kompletnie nie mam czasu na pisanie, jedynie chwilkę by zajrzeć na opowi i coś przeczytać :-) Ale coś tam kiedyś utkam, jak się z tej dziury wyrwę ;-) Miło, że pytasz :-)
Pozdrawiam,
Baba Szora:
Hmm... gdybyś faktycznie wpadła do takiej dziury→możliwość widzenia swoich pleców i przyczyny po skutkach↔(zawirowania czasu i grawitacji niemałej)↔to już byś stamtąd nie powróciła.
A skoro wracasz, to jeszcze nie tak źle. A końcu powrócić na stałe:))↔Pozdrawiam:)
Zapraszamy!
Rozpoczynamy głosowanie.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
Głosujemy do 25 /niedziela/ godz. 23.59
Liczymy na Autorów na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarzy.
Literkowa pozdrawia
Mam słabość do onirycznych zabiegów, ale nawet bez zwracania uwagi na to tekst świetny. Moja interpretacja jest mianowicie taka; Dziewczynka reprezentuje młode pokolenie, które ma pnąc się w górę, lecz bez odpowiednio silnego wsparcia( suche, łamliwe drzewo, zamiast silnego.) zginie. Dziadek lęka się, że gdy odejdzie nie będzie kto miał wznieść na piedestał młode pokolenie w postaci jego wnuczki. 5 i pozdrawiam. :)
Vincent Vega↔Dzięki:)↔Twoja interpretacja, mnie zaskoczyła, ale jest jak najbardziej słuszna.
Nie pomyślałem w ten sposób, ale teraz, też i tak to widzę:)
Pozdrawiam:)
Ach, niestety niestety, taka to natura ludzka, że zawsze najpierw będziemy się troszczyć o swoich najbliższych, a o innych dopiero w drugiej kolejności.
Ale cóż, podyktowane to biologią przetrwania, więc dziwić się nie ma co.
Pozdrawiam :)
Shogunie↔Dzięki:)↔Druga wersja zakończenia, była zupełnie inna↔Pozdrawiam:)
Hmmm, zręcznie pomieszana sielanka z nutką makabry. No ale dobrze, że to był inny ogród i inna dziewczynka...
Pozdrawiam
Panie Buczyborze↔Dzięki:)↔Jak wyżej w komciu. Musiałem coś wybrać:)↔Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania