Wiieeersz <*> LƁղR↔91↔Ƥíօsҽղƙɑ Ƙsíężყϲօաɑ
dzionek już zaszedł nocką na niebie
tarczą srebrzystą gwiazdki osnute
jam pod jaworem myślę wciąż wiele
kiedy przylecisz na swym kogucie
marudzi drzewo sęk tam uwiera
wydłubię nieco jeśli pozwolisz
dam też całusa by nie doskwierał
dzięki ci dziewczę jakoś mniej boli
*
kałuża obok a w niej kratery
odbicie świata skąd chyżo fruniesz
aż szatki nieco mnie się rozpięły
tęsknota tęskni rozsadza skórę
spozieram w kosmos poprzez listowie
i nagle słyszę wierzchowiec pieje
spadniesz z księżyca i kocham powiesz
będzie cudownie z miłością śmielej
wisisz nade mną w poświacie piękny
lecz cóż ty czynisz z tą durną siatką
rzucasz ją na mnie krępujesz wdzięki
a kogut ryczy poszło nam gładko
bez księżycowych serenad pienia
brzmią jeno słowa hucią zrodzone
mą niewolnicą zostałaś teraz
polecisz ze mną na ciemną stronę
tam w głuchej ciszy w śladach armstronga
zrobię co zechce a później znowu
a ty na ziemię będziesz spoglądać
i już nie wrócisz nigdy do domu
kogut w tym czasie wielki jak krowa
oddalił członki od tej przysięgi
poszedł na łączkę faunę szlachtować
jako że psychol do rzezi chętny
wyrwał on słuchy zajączkom małym
dziobem rozszarpał myszki maleńkie
no bo tak przecież fajnie piszczały
dla niego dźwięki takie przepiękne
*
przywalił lumpom jaworu konar
dziewczę nie płoche też nóżką miele
i polecieli kosmicznie obaj
ze strony ciemnej w jasną cholerę
Komentarze (20)
DD!! No i jak tu Cię nie kochać!?
Zrobiłeś mi wieczór, serio! ?
Cicho_sza↔Dzięki:)↔Zatem miło mi zaiste, że zrobiłem:)↔Pozdrawiam:)?
Ha ha ha XD! Pozytywnie, kosmicznie i szalenie odjechany wiersz XD! Przebojowa i nieprzewidywalna wyobraźnia :-).
5, pozdrawiam :-)
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Szczególnie za "szalenie odjechany" i resztę:)↔Pozdrawiam:)
Witamy Piosenkarza :) w Bitwie. Życzymy dobrej zabawy z piosenką.
Pozdrawiam
Literkowa↔Dzięki piosenkowo:)↔Pozdrawiam:)
niesamowite :)
gratuluję
Davide Ludovici↔Dzięki:)↔Pozdrawiam:)
Opisany tutaj przypadek koguta i pana Twardowskiego dowodzi niezbicie że lądowanie na księżycu (i przebywanie na nim) ma zły wpływ na istoty ziemskie. Oj, zły. Ojojoj, jaki zły. Co się z nimi porobiło? Twardowski wprawdzie miał zadatki, ale... kogut?!
Trzy Cztery↔Dzięki:)↔Coś w tym jest, co rzekłaś:) Może ważne, po której stronie przebywali:)↔Pozdrawiam:)
Taki lekko szalony ale fajny wiersz. Przyznam że miałam skojarzenia z Panem Twardiwskim
Tina12↔Dzięki:)↔Fajnie, żeś się objawiłaś:))↔Słuszne skojarzenie:)↔Pozdrawiam:)
I jak tego gościa nie kojarzyć głębokim stadium porąbania literackiego? :)
Ty mnie tu Pansowa, komplementami przesadnymi nie miarkuj, bo jeszcze popadnę w samouwielbienie,
co się może destrukcyjnie odbić, na dalszej twórczości mej,
co może być niepowetowaną stratą, dla przyszłych pokoleń:)))
Lekko, śpiewnie i zabawnie :)
ML↔Dzięki:)↔Pozdrawiam:)
Zapraszamy!
Rozpoczynamy głosowanie.
Zgłoszono dziewięć wierszy. Brawo! Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Liczymy na obowiązkowe czytanie Autorów i pozostawienie komentarza.
Głosujemy do 10 listopada /środa/ godz. 23.59
Dziękujemy za udział i zapraszamy do zagłosowania!
Literkowa
Kosmiczna miłość. Wszystko jest w należytej kolejności. Kochanek na kogucie, jawor i księżycowy upadek.
Jak zwykle pokręcone myśli.
Pozdrawiam
Pasjo↔Dzięki:)↔Szczególnie za "pokręcone myśli" ↔Normalnie się wzruszyłem:))↔Pozdrawiam:)
impresja, absurd oraz makabra. Połączenie, jak często u ciebie, równie kontrastowe co udane
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania