Pokaż listęUkryj listę

Wiieeersz <*> Kromka Nieba

można w cofnięciu do przodu błądzić

w krainie zabawek budować słowa

z drzewa pod kloszem

owoce zrywać

a te na zewnątrz

wciąż ignorować

 

kolce różane okupić czerwienią

pokochać ogień co sponiewiera

tęsknotę uśpić

tym co przeminie

dźwiękom dać ciszę

za przyjaciela

 

na co wszak kwiatom zapach uśpiony

a stół nakryty obrusem z marzeń

wyśniłeś drogę

prostą lecz krętą

nadzieja pełznie

twej myśli śladem

 

czy tylko wiedzy sens jest ostoją

gdy kostka lodu widzi ocean

a wiatr rozwiewa

światło i ciemność

tam chleb spleśniały

ma kromkę nieba

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Pobóg Welebor 5 miesięcy temu
    Kostka lodu widzi ocean – w Twoim stylu, podoba się.
    Pozdrawiam ?
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Pobóg Welebor↔Dzięki:)↔Pozdrawiam?:)
  • szopciuszek 5 miesięcy temu
    Jak wyżej, kostka lodu i ocean, super zestawienie. :)
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Szopciuszek↔Dzięki:)↔Pozdrawiam?:)
  • Poncki 5 miesięcy temu
    Czyli, że badziew kiczowatej nowoczesności, goniącej za technologią i pstrymi uciechami zasłania nam prawdziwą slodycz życia.
    Zamkniętą w naturze i ryzyku.
    Jeżeli tak to zgadzam się ?
    Dobrze napisane.
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Poncki↔Dzięki:)↔I tak też można myślami pokierować?:)
  • Piotrek P. 1988 5 miesięcy temu
    Piękny, klimatyczny wiersz. Na swój sposób odlotowy i surrealny, szczególnie na początku oraz na końcu. Bardzo inspirujący, a także nostalgiczny.

    5, pozdrawiam ?
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Surrealny, to raczej, też tak↔Pozdrawiam?:)
  • kigja 5 miesięcy temu
    Trochę inaczej napisane, gdyby był anonimowy, to nie mialabym szansy odgadnąć.
    Za Piotrkiem - wiersz klimatyczny, nostalgiczny.
    Piękny.

    Pozdrawiam Dekaosie ?
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Kigja↔Dzięki:)↔Ów tekst bardziej Dondi napisał, tak rzeknę w pewnym sensie↔Pozdrawiam?:)
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    W ostatniej strofie zamieniłam chleb i wiatr miejscami.

    Najpiękniejszy fragment, przed i po mojej - tak dla siebie - zmianie:

    gdy kostka lodu widzi ocean
    a wiatr rozwiewa
    światło i ciemność
    tam chleb spleśniały
    ma kromkę nieba

    gdy kostka lodu widzi ocean
    a chleb rozwiewa
    światło i ciemność
    tam wiatr spleśniały
    ma kromkę nieba
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    TrzyCztery↔Dzięki:)↔Spleśniały chleb, wg. mnie: niedoskonałość człowieka, ale nigdy nie przekreślonego.
    Stąd "kromka nieba" A wiatr→to jakby duch żywotny. Lecz Twoje spojrzenie, też pasi. To zależy jak kto zrozumie↔Pozdrawiam?:)
  • Charlotte41 5 miesięcy temu
    Wspaniały, ambitny wiersz, naprawdę :)
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Charlotte41↔Dzięki za "naprawdę"↔Pozdrawiam?:)
  • kikimora 5 miesięcy temu
    Piękne metafory - jeszcze w Twoim wierszu trochę pomieszkam.
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Kikimora↔Dzięki:)↔Miło mi, skoro pomieszkasz w wierszu mym↔Pozdrawiam?:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania