Pokaż listęUkryj listę

Wiieeersz <*> Rozwarstwienie

Drugi tekst jest powtórkowy.

Tak jakoś mi przypasował, do pierwszego

----------------------------------------------

 

 

piasek ziarenka liczy wciąż

w listowiu muzyki

koloru nut

 

na falach światła klanów śpiew

z milionów minut kapią sekundy

tworząc jezioro

godzin i lat

 

cień przeznaczenia

szeleści tu

 

~

nie mieszaj łez w krwi rozlanie

choć płatki kwiatów

uschnięte już

  

szary kamień myśl przygniata

szybuje motyl więziony w ciszy

migocze czasem

w plecionkach dni

   

lecz białe lśnienie

w kłosach zbóż

 

~

na górze niebem marzeń dotykasz

choć księżyc sączy ciemną krainę

 

sople błękitu skały jednoczą

sterują klepsydrą na próżno więc pytać

 

gdy jedno ubywa drugie przybywa

a wiatr przesiewa ostatnie chwile

 

 

Wybór

 

wietrze co szumem mnie zwodzisz

gdy leżę spragniony strumieniem

popiołem z krwią pomieszanym

nadziei odbierasz wytchnienie

 

w pryzmacie lustrzane cierpienia

blask światła zwabia ich dusze

raj otchłań niepewność pytanie

wyzwala pogodzić się muszę

 

poranku mgły tajemnicą

zakrywasz co niepojęte

rosy łzy kryształowe

 

to bajka

albo święte

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • rozwiazanie 5 miesięcy temu
    „poranku mgły tajemnicą

    zakrywasz co niepojęte

    rosy łzy kryształowe

    to bajka

    albo święte”
    ?
    Bardzo ładne zakończenie. Pozdrawiam.?
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Rozwiazanie↔Dzięki:)↔Pozdrawiam:)?
  • Pobóg Welebor 5 miesięcy temu
    Mnie też to zakończenie bardzo bardzo.
    Pozdrawiam ?
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Pobóg Welebor↔Mnie też:)↔Pozdrawiam:)?
  • szopciuszek 5 miesięcy temu
    Tak to napisałeś delikatnie i spokojnie, jest nostalgia za tym co minione. W pierwszym wierszu wszystko sobie wyobraziłam. Drugi też mi się podobał. Końcówka faktycznie ładna. Chociaż ten ciąg "raj otchłań niepewność pytanie" też mi bardzo przypasował. Bardzo to wszystko poetyckie ;)
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Szopciuszek↔Dzięki:)↔Fajnie to odczytałaś. A co do wyobraźni, to jest ważniejsza od wiedzy.
    Także dlatego, że najpierw trza sobie umieć wyobrazić, o czym chce się wiedzieć, co osiągnąć... itp
    Wiedzę można nabyć...↔Pozdrawiam?:)
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Dekaos, rzeknij mi tu zaraz, jak piasek może ziarenka liczyć, przecież piasek to ziarenka. Ziarenka się liczą wzajem? ?
  • pansowa 5 miesięcy temu
    To może jest forma antytezy?
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Pansowa

    Chyba nie, bo nie ma kontrastu ?
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
    Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło.

    Takie cóś powinno być jak w pierwszym wersie - pełno nas, ale nikogo, poza tym, antyteza jest spójna i logiczna.
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Fragment z trenów Kochanowskiego.
  • Edek_Kabel_Ozzie 5 miesięcy temu
    To nie jest zwykły piasek, ale Golem, który z niepokojem liczy jak wiatr pozbawia go cząstek jego jestestwa.
  • pansowa 5 miesięcy temu
    Szpilka tekst poznaję.
    No to przyjmijmy te samoliczące się ziarna jako wysublimowaną metaforę.
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Szpilko / Pansowa↔Dzięki:)↔Nie lubię tłumaczyć... ale co mi tam.
    Zrobię wyjątek dla szanownych gości?:)
    1 znaczenie↔"rachunek sumienia"→lub coś w koło tego, co leżało.
    2 →wyciąganie za włosy, samego siebie, z wody.
    A zatem powyższe, też są sprzecznością.O!?:)
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Edek_Kabel_Ozzie↔Dzięki:)↔Zacne skojarzenie:)→Ociera się częściowo, o moje:)?:)
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Szpilko↔A te "odwrotki" co użyłem w Rozalkowym... to jak się fachowo nazywa. Bo jakoś musi?
    Pomysł zaczerpnąłem wtedy od Justyski:)?:)
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Edek_Kabel_Ozzie

    Golem rozwiałby wątpliwości, ale go nie ma w tekście.
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Pansowa

    Wiem, że poznajesz, cudzysłowu nie użyłam i wyszło, że moje. Chyba nie.
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Dekaos

    Dlaczemu nie lubisz? Lub, przecież inni też chcą wiedzieć i zastosować. Ten piasek liczący ziarenka mógłby zahaczać o paradoksizm, ale ociera się mocno o metaforę, dlatego trudno sklasyfikować, zaś w przykładzie Munachusena o wyciąganiu się z bagna za włosy od razu nasuwa się skojarzenie, że to absurd, czy może paradoks? Paradoksy np. można zaobserwować w aforyzmach Leca:

    Aktor powinien mieć coś do powiedzenia, nawet jeśli ma niemą rolę.

    W piekle diabeł jest postacią pozytywną.

    Wszystko należy poświęcić człowiekowi. Tylko nie innych ludzi.

    Wydaje mi się, że paradoksizm, podobnie jak antyteza powinien być bardziej logiczny i spójny, połączony z metaforą się rozmywa ? Oczywiście mogę się mylić, jestem tylko hobbystką, nie studiowałam poetyki.
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Dekaos

    Zapodaj link, ale chyba już wyjaśniłam w komentarzu o paradoksie ?
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Szpilko↔Dzięki:)↔''Dlaczemu nie lubisz? Lub... ''→urocze stwierdzenie tym "lub"?:)
    Cudze myśli są bardziej dla adresata: obiektywne, chociaż dla nadawcy: subiektywne.
    To tak jak z tekstami. Zerkający, zobaczy więcej. Np: literówek itp.
    Człek do liczenia własnych "ziarenek'' odczuwa raczej wrodzoną niechęć, albowiem do swych uszczerbków, mamy większą wyrozumiałość, niż do cudzych. A zatem to się zazwyczaj kończy: wyciąganiem za włosy...
    Tak samo rymy niedokładne, bardziej pasują do świata, gdyż trudno znaleźć zdarzenia lub chociażby dwóch ludziów, dokładnie zrymowanych?:)    https://www.opowi.pl/rozo-z-s-a77127/
  • Piotrek P. 1988 5 miesięcy temu
    Piękne i baśniowe opowiadanie, niczym gra wideo, obraz, film albo teledysk w klimatach fantasy oraz surrealnych.

    5, pozdrawiam ?
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Naprawdę mi miło, że aż tyle skojarzeń?:)↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania