Pokaż listęUkryj listę

Wiieeersz <*> Ⱳíęƙszҽ Տłօńϲҽ

mamusiu spójrz na słońce

tak jakoś dziwnie większe jest

a jeśli spadnie nam na głowy

nie będzie ciebie nie będzie mnie?

  

nie przejmuj się dziecko

ono wysoko na niebie błyszczy

pragnie by ludzie ciepełko mieli

kochane dzieci po prostu wszyscy

  

ależ ty popatrz skąd te bąbelki

na moich rączkach i twojej twarzy

powiedz mamusiu bo jesteś smutna

czy ono za chwilę nas usmaży?

  

*

kupka popiołu tutaj zalega

zajmuje cały skrawek chodnika

matka i córka są tam zmieszane

gdzie brak odpowiedzi oraz pytań

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Pucio 9 miesięcy temu
    gupie
  • słone paluszki 9 miesięcy temu
    Ty jesteś
  • Marek Adam Grabowski 9 miesięcy temu
    Ciekawy sposób opisałeś dziecięce pytania. Pozdrawiam 5
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Marek Adam Grabowski↔Dzięki:)↔To może też być odległa metafora... zawiedzionego zaufania do kogoś.
    Pozdrawiam:)
  • słone paluszki 9 miesięcy temu
    W filmie Wywiad z wampirem jest podobna scena. Claudia (wampirka-wieczna dziewczynka) zostaje skazana na śmierć w promieniach słońca.

    Za 5-7 miliardów ma umrzeć Słońce, więc ludzkość ma trochę czasu na znalezienie sposobu na przetrwanie. Inaczej kaput :(
    Strasznie, strasznie smutne i przyznam, że nie przepadam za podobnymi historyjkami...

    Pozdrówka Dekoś :)
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Słone palusie↔Dzięki:)↔Film widziałem, ale nie jarzę owej sceny. Może umrze za... 9 miliardów.
    To będziemy mieć więcej czasu. Co nagle, to o diable. Rozumieć można też, jak napisałem wyżej,
    ale to już odległe skojarzenie. Atom to nie jest. Zostały by dwa cienie, a nie popiół raczej:)↔Pozdrawiam:)
  • słone paluszki 9 miesięcy temu
    Zawiedzione zaufanie...
    Widziałam, a nie zobaczyłam. Cóż, zdarza się.
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Słone paluszki↔Że tak można zrozumieć, pomyślałem dopiero teraz. A nie gdy pisałem, kilka lat temu:)
  • szopciuszek 5 miesięcy temu
    Smutno, zwłaszcza, gdy pada tekst o bąbelkach na rękach. Jak odpowiedzieć dziecku na trudne pytania? Nie jest łatwo, ale szczerość chyba najważniejsza. Dzeci dużo rozumieją, czasem więcej niż dorośli. ;)
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Szopciuszkowa↔Dzięki:)↔Masz racje. Czasami więcej. Bo jeszcze nie są dorosłe... ↔Pozdrawiam?:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania