Śliɱɑczeƙ...

... pod górkę

ślimaczy się

 

on wie że mu źle

 

ścieżka daleka

lecz kiedyś on czekał

 

dlatego zostawił

nie tylko zdrowie

także swój domek

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Piotrek P. 1988 2 tygodnie temu
    Dziwne, zaskakujące, niejednoznaczne zakończenie. To chyba właśnie Ciebie ktoś w komentarzu pod jednym z Twoich utworów nazwał: "mistrzem niedopowiedzeń", czy jakoś tak.
    Moja interpretacja: ślimaczek zostawił zdrowie i swój domek, czyli uszło z niego życie i została tylko pusta muszelka, a jej dotychczasowego mieszkańca już na tym świecie nie było. Wyschnął, ulegając biodegradacji.
    🐌 🐌 🐌 🐌 🐌, pozdrawiam 🎃
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Piotrek P.1988↔Dzięki:) 🐌↔za ciekawą interpretacje. Najtrudniej mi pisać, krótkie:)↔Pozdrawiam:) 🐌
  • Bożena Joanna 2 tygodnie temu
    A na co lub na kogo czekał? Na drogą osobę, na spełnienie marzeń, osiągnięcie celu? Końcówka mówi, że się nie udało. Często bywa i tak, dochodzimy do kresu bez sukcesu. Taka moja interpretacja. Smutna.
    Pozdrowienia!
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Bożeno Joanno↔Dzięki:)↔Ano różnie bywa z tymi "ślimaczkami":)↔Pozdrawiam:)
  • kikimora 2 tygodnie temu
    Widzę, że ślimaczek tak blisko jest rozpaczy. Nie warto zbyt długo się namyślać. Udana miniaturka.
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Kikimora↔Dzięki:)↔Faktycznie. Czasami nie warto. Lepiej działać:)↔Pozdrawiam:)
  • ... do szuflady 2 tygodnie temu
    Dedulek😂
    Bohaterem Twojej historyjki... z pewnością nie jest Pomrów błękitny, który przepięknie wygląda w towarzystwie mlecza w pełnym rozkwicie = jak niebo i słońce😉
    Nie jest to również historia o nagim śliniku luzytańskim... i to koniec żartów.
    Znam paru takich ślimaków emigrantów - nagich, ale nie gołych, którym nie wystarczy /mimo absolutnego nie ślimaczenia się/ na utrzymanie domku, a co dopiero domu.... tak to widzę Dedusiu🙂
    Bardzo na tak - jestem ja.
    Przypomniało mi się dawne/oglądałam kiedyś na YouTube/ - "telewizyjne ślimaczenie" =
    🐌za chwilę...
    🐌za chwilę dalszy...
    🐌za chwilę dalszy ciąg...
    🐌za chwilę dalszy ciąg programu...

    Nieustające
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Doszufindio↔Dzięki:)↔To fajnie, że Twoje : ja, jest na tak:)😉↔Komentarz rozległy zaczęty w błękicie i żółci słońca, z ciekawością przeczytałem ja:)↔Chyba dużo zależy od "ciężaru gatunkowego domkowego dachu".
    Cztery ślimaczki TV szusprawie... urocze😉↔Pozdrawiam:)
  • Tjeri 2 tygodnie temu
    Zaczęłam pisać koment, ale w międzyczasie Do szuflady moją wizję zwizualizowała. Napiszę więc tylko: również zobaczyłam tu emigrację.
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Tjeri↔Dzięki:)↔Po tylu kawałkach czasu. Miło mi:)↔Ano. Różnie można zauważyć:)↔Pozdrawiam:)
  • Yaro 2 tygodnie temu
    Niech wraca do domu:)wszędzie dobrze
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Yaro↔Dzięki:)↔Dużo zależy od psychiki, a mniej od "ścian" okalających życie czasem:)↔Pozdrawiam:)
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Ślimak bez domku, no jak to tak? Lepiej domek niż krzyż. Ciekawe 👍
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Szpilko↔Dzięki:)↔Niby tak, ale to zależy, też od struktury domku.O!↔Pozdrawiam:)
  • Nachszon 3 dni temu
    Ładna alternatywa pojawia się tutaj. "On wie, że mu źle" Albo wie, że jest źle jemu samemu, albo temu, do którego podąża. W zależności od tego, którą drogę się wybierze, tekst poprowadzi inaczej, ale do tego samego punktu - poświęcenia się dla innej osoby. Bardzo subtelne.
  • Dekaos Dondi 3 dni temu
    Nachszonie↔Dzięki zatem, za wychwycenie↔tego szczegółu. Cieszy mnie to:)↔ Jak rzekłaś, w zależności jak się pomyśli.
    Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania