Wiieeersz <*> Ƭҽղ Cudowny Տɑɾƙɑzʍ
Tekst satyryczny
witaj sarkaźmie skarbnicą jesteś
turbo empatii i zalet wszystkich
mało kochanym byłeś zapewne
przeto miłujesz człowieczych bliźnich
my tu maluczcy biada nam biada
gdy mądrość tekstów w dupie nam nieraz
wtedy iloraz ci tekst odsłania
zawiść w serduszku rozum odbiera
dziś my w obawie o twoje zdrowie
łezki lejemy co oczy pieką
walnąłeś zdrowo w leciutką głowę
by wyjątkowe usłyszeć echo
święty sarkaźmie o pseudonimie
pełnym prawości w każduchnym słowie
jesteśmy pewni całkiem na amen
żeś szczera dusza cokolwiek powiesz
dobroć twa drzemie nie pragniesz wcale
odreagować prześmiewczo słodko
by w zamyśleniu poprzez zakalec
znów ego ciasto ci nie urosło
nie smutaj proszę my ci laurkę
jedną i drugą i trzecią damy
gdzie napiszemy przewdzięcznym piórkiem
o twoich pieniach oczekiwanych
ach ci ladaco obok rozumu
trzeszczą głupoty prawdziwa zgroza
że ty to niby o najmilejszy
musisz się jakoś dowartościować
twój cudny sarkazm wciąż opromienia
inteligencją poza pojęcie
więc nie ustawaj w słodyczy pieniach
wszak spójrz czytamy księgi namiętnie
kiedyś być może staniesz przed Bogiem
bądź zatem w prawdzie sobą namiętnie
otrzymasz godną czynów nagrodę
a my tablicę sru ci na grobie
już nie ma człeka
co był nam wieszczem
Komentarze (31)
Ha ha nic dodać nic ująć ;-)
Perfekt :)
Atriskel↔Dzięki:)↔Dodać to by można. A jakże:)))?:)))
Atriskel↔Zdaniem mym, ważne, żeby mieć dystans do samego siebie.
To bardzo wzmacnia. Masz podobne zdanie??:)
Dekaos Dondi, na pewno ma?
Dekaos Dondi Dystans do samej siebie .. o to tak to wtedy, gdy odpływam do rozkosznego nieba .....
haaahh a raczej pukam do piekła bram w extremalnych przypadkach, gdy tak gorąco, że aż wychodzę z samej siebie, by zaczerpnąć powietrza :-))) ufffff
Atriskel↔To lubię u Ciebie. Właśnie↔dystans. W metaforycznym senie... ale dosłownie.
Jako odległość. Nie pomyślałem w ten sposób.
Też miewam "dziwne stany podróżnicze"?:))
Dekaos Dondi dziwne? Ja miałam na myśli stany łóżkowe :)))) gdy świadomość odrywa się od podświadomości :) i ...
Atriskel↔i...przerwa na reklamę... bo jakże inaczej w dzisiejszym świecie?:))
Dekaos Dondi ha haaaaa hha to o to chodziło, gdy pisałeś o tej wyspie;-)) ha hha a ja nie zajarzyłam wtedy ;))
Atriskel↔Poniekąd tak, rzekłem wymijająco?:~))
No chyba nic z tego sarkazmu nie zrozumiałeś, a już na pewno, że ktoś kto tak dobrze pisze jak pseudonim nie ma potrzeby dowartosciowania. Jego teksty są wartością samą w sobie.
To grafomani muszą szukać dowartosciowania, choćby we wzajemnym chwaleniu...
A wierszyczek z dolnej półki. Niestety.
MartynaM W tym wierszyku nikt nie został nazwany po imieniu.
Pseudonim, nick, login to tu każdy jakiś ma, choć niektórzy posługują się imieniem i nazwiskiem też.
Wyjaśnienie sarkazmu w sarkastyczny sposób jak dla mnie z górnej półki, ale każdy ma inny gust.
A tekst pewnie najbardziej boli tych, którzy właśnie używają sarkazmu jako małej podstępnej igiełki słownej, by komuś zrobić przykrość.
Atriskel, akurat Tobie nikt nie chciał zrobić przykrości, jedyne co chcieliśmy to otworzyć Ci oczy na bzdury, ktore piszesz, ale wydaje mi się to bez sensu, więc ja dałam sobie spokój i nie widzę, żeby ktoś inny zwracał na to co piszesz jakąś uwagę.
Ale, zamiast przyjąć czyjeś rady, można płakać, że ktoś doradzając chce się dowartosciowac
Ładniej zawsze to brzmi.
MartynaM Jak Ty pięknie potrafisz odwracać kota ogonem. Brawo. Dobranoc
X
Atriskel, niby co tu można odwrócić?
Jak Ty pięknie nie potrafisz przyjąć prawdy.
Brawo Ty!
Martynko↔Dzięki:)↔Z dolnej półki:(↔Zdruzgotany jam. Powieszę się i pójdę w piach?
Dekaos Dondi, za dlugo jesteś na portalach, żeby głowę sobie zawracać jedną opinią i to jeszcze moją... ale sarkazm przedni?
Dekaos Dondi to ja razem z Tobą ;-) Będzie nam raźniej we dwójkę :))
Atriskel, a co, Pobog poszedl w odstawkę??
MartynaM oh za przystojny, by odstawić :-))
Sorry, ale jakoś tak się śmiesznie zrobiło, że poplynęłam z Wami... ale już uciekam
Dobrej nocy!
Zgrabny i celny, puenta bardzo prawdziwa, szczególnie gdy się jednej wieszczówie przyjrzy, co oczy zapala na krzyk sąsiada, bo mu żyłka pierdząca pękła, hahahahahaha, dobra jest, bez dwóch zdań ???
Dekaos, piątal ??
Szpilko↔Dzięki:)↔Tak mnie coś wzięło, nie bez przyczyny:)↔Inaczej bym tego nie napisał.
O krainie – po niewidocznej stronie twarzy→pamiętam.
O!↔zakończę komć Szpilkowo:)↔Pozdrawiam?:)
Świetne. Śmiałem się czytając i czytałem śmiejąca się ?
Choć wynika ze słów wieszczów, że pochwała to dowarościowywanie grafomańskiego złamanego ego.
Ech, tak czy inaczej piona.
Poncki↔Dzięki:)↔Wszystko zależy, od okoliczności towarzyszących. Sarkazm, bywa swojego rodzaju dowartościowaniem samego siebie, ale wcale nie musi. Dużo zależy, czy ludzie go stosujący, się dobrze znają, czy nie. Może być zwykłym przekomarzaniem. Bardziej ironią:)
Ach ci ladaco obok rozumu
Trzeszczą głupoty prawdziwa zgroza
– to najbardziej ?
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor↔Dzięki:)↔To fajnie, że chociaż coś↔rzeknę tradycyjnie:)↔Pozdrawiam ?:)
Dobry wiersz, chociaż początkowo nie czułem ironii. Pozdrawiam 5
Marek Adam Grabowski↔Dzięki:)↔Na tym może polegać "siła sarkazmu" niestety:)↔Pozdrawiam ?:)
Totalny MIKS jeśli chodzi o polszczyznę.Zabawa językiem,może się podobać.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania