Pokaż listęUkryj listę

Wiieeersz <*> Śաíɑեłɑ Horyzontu

powstrzymać falę na morza brzegu

znowu spieniona

uderza

w ziemię

pośród pomocnych ptasząt zaśpiewu

oczyścić piasek

świtania

lśnieniem

 

wiele ziarenek sklejonych łzami

promykiem z nieba

suszyć

próbować

a jednak trudno serce omamić

nie wystarczają

już tylko

słowa

 

krwawa jutrzenka plugawi niebo

choć łzy błękitne

sączą się

z marzeń

o świcie może mniej będzie tego

serce odpuści

bez pulsu

w kamień

 

*

samotne ślady na plaży słońce

w bezruchu cienie

to dla nich

koniec

lecz chwile blasku na horyzoncie

lśnią tam znów światła

chociaż

zamglone

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Anonim rok temu
    A jednak jest światełko w tunelu...
    Bardzo mi się podoba.

    Pozdrość.
  • Dekaos Dondi rok temu
    Antoniuszu↔Dzięki:)↔Ano jest:)↔Pozdrawiam:)?
  • Anyż rok temu
    Na horyzoncie zawsze widać jakieś światła,
    i miło popatrzeć i ten utwór poczytać.
  • Dekaos Dondi rok temu
    Anyż↔Dzięki:)↔No to zaiste, mi też miło↔Pozdrawiam:)?
  • Lubię, gdy w wierszu nie ma nic a nic powiedzianego wprost. Muszę się tego nauczyć.
    Pozdrawiam ?
  • Dekaos Dondi rok temu
    Pobóg Welebor↔Dzięki:)↔Czasami wprost, nie trza. Mniej granic, więcej interpretacji.
    Ale reguł nie ma.Zależy, co człeka napadnie:)↔Pozdrawiam:)?
  • Pasja rok temu
    Zawsze gdzieś drzemie nadzieja w tym piasku czasu. Zadumałeś chłopaku.

    Słonecznego wypoczynku,
  • Dekaos Dondi rok temu
    Pasjo↔Dzięki:)↔Ciekawe określenie "w tym piasku życia" Bo ileż to ziarenek... Też słonecznego, życzę
    Pozdrawiam:↔?
  • Dusze świetlików prowadzą zbłąkanych na rajskie łąki, dlatego woda odbija światłość nieba.
    Świetliki Horyzontu
    Pozdrawiam Dekaosie :)
  • Dekaos Dondi rok temu
    Słone paluszki↔Dzięki:)↔Ładne i nadziejowe skojarzenie rzekłaś, o ''Świetlikach Horyzontu''
    Pozdrawiam↔?:)
  • Trzy Cztery rok temu
    Lirycznie. Wyobraziłam sobie, że wiersz napisany jest z perspektywy kogoś spacerującego wybrzeżem, w samotności, i wspominającego czas "niesamotności". I teraz tak - gdy patrzymy na morze, raczej nie widzimy drugiego brzegu. linię horyzontu tworzy morska woda. Światła latarni są więc jakby wychodzące z toni. Tzn, że spacerującego wzywa GŁĘBIA. To się mi nawet podoba.
  • Dekaos Dondi rok temu
    Trzy Cztery↔Im więcej interpretacji, tym lepiej. Człek wie od innych, o czym napisał, a o czym nie pomyślał.
    Np. w ten ten sposób jak Tyś, ale jestem kontent z owej "głębi" i tego, co przed↔Pozdrawiam?:)
  • Serce, piasek i morskie fale, ujmująca liryczna całość.
    Pozdrowienia!
  • Dekaos Dondi rok temu
    Bożno Joanno↔Dzięki:)↔Pozdrawiam:)?
  • Dekaos Dondi rok temu
    Bożeno?:)
  • Przeczytanie tego odlotowego, przebojowego wiersza było dla mnie niezwykłą, relaksującą podróżą do krainy baśniowych marzeń i pozytywnych wspomnień.

    ? ? ? ? ?, pozdrawiam ???
  • Dekaos Dondi rok temu
    Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔To miło mi, rzekłem:)???,↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania