Wiieeersz <*> Ukojenie
w zaułku listowia
wiatr szumi z cicha
koralik w żelaznym łańcuchu
zardzewiałymi płatkami do snu tulony
w okowach kolczastych gałęzi
kołysany delikatną dłonią
drapieżnej tęsknoty
z podciętego pnia wypływa żywica
niepowrotnych chwil
kapie na cień kryształu
zmienia czas nadziei nieuniknionym pytaniem
co można było lepiej więcej inaczej
kolor lśni barwami
w szarości pustych miejsc
łódka sensu cumuje przy brzegu
na przegniłym sznurku
w ogrodzie
gdzie zniecierpliwienie sadzonek
wypadało by podlać
lecz susza uśmiechem klauna
napluj własną plujką zawilgocisz
zawsze jakiś wysiłek
i co naiwniaku
wierzysz że doceni
spójrz a jednak wyrósł
cień zapachu kwiatu
zabierz go ze sobą
nuci szarością kolorów
o czasie który więdnie na popiół
przejdź przez futrynę drzwi
tunelem dziurki bez klucza
we śnie wszystko możliwe
dopóki przebudzenie
uśpione
z kanionu wyjmij ostrze
balsamicznie kapie czerwienią
topnieje połać lodu na wrzątku
zardzewiała przeszłość wyparta
białe płatki
dekorują stabilne dno
trampolina nieczynna
nie spadasz ale też nie wzlatujesz
*
ból w cieniu brzytwy
nie pozwala zapomnieć
szepcąc modlitwę ostatniego cięcia
Komentarze (10)
Mam wrażenie że cały wiersz to jedna wielka przenośnia. Uwielbiam pisać tak, że zrozumie tylko ten co rozumie. Najbardziej urzekły mnie 3 ostatnie wersy, bardzo ładnie ubrane w słowa. Więc ogólnie wiersz spoczko, ciekawie napisany. <33
Misz_6↔Dzięki:)↔Słuszne wrażenie Twe:))→Jak najbardziej, rzekłem:)↔Pozdrawiam?:)
Co do tego wiersza jako jednej wielkiej przenośni, to mam takie samo wrażenie. Styl utworu jest tak bardzo fantazyjny, że czytając, można w myślach/wyobraźni odjechać/odpłynąć/odlecieć do jakiejś niezwykłej krainy, skrywającej się gdzieś w świecie snów.
5, pozdrawiam ?
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔I Ty masz rzecz rację:)↔To "jedna wielka przenośnia"↔Pozdrawiam?:)
Ciekawy, czytając przeżywałem tekst. A rzadko mi się to zdarza
Belzebub↔Dzięki:)↔Miło mi, skoro tak. Aczkolwiek lękam nieco, czy aby nie chciałeś wykraść duszy mej:))↔Pozdrawiam ?:)
Ładny utwór, chociaż jak na wiersz przygłupi. Pozdrawiam 5
Marek Adam Grabowski↔Dzięki:)↔Całkiem możliwe, że w pewnych miejscach "przygłupi" chociażby w sensie zrozumienia. Nie przeczę:)↔Pozdrawiam ?:)
Dekaos Dondi Przepraszam; miało być "Przydługi".? "Przygłupi" to jestem ja.?
Marek Adam Grabowski↔Nie masz za co przepraszać ?:~)↔ Aż me lico, uśmiechem zalśniło?:))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania