Pokaż listęUkryj listę

Wiieeersz <*> Ⱳҽsօłҽ Ƭɾմթϲíօszƙí

rozkoszny trupcioszek

w kołysce śpi słodko

ma kostki niewielkie

a skórkę wilgotną

 

gruchawka z piszczeli

bimboli od wiatru

gdy dziecko im zbudzi

rodzice uciachną

 

mamusia i tatuś

kochają bobasa

lecz dzisiaj rocznica

rozkładu jest nasza

 

śpiewają radośnie

cuchnące wyziewy

o głodnych żyjątkach

co miały potrzeby

 

nadeszły tu właśnie

rodzinne trupciątka

by wspólnie się kleić

w zatęchłych zakątkach

 

ciotka kiedyś pulchna

teraz jakaś szczupła

po śmierci jej obraz

mieści się do lustra

 

wujek pełen chuci

choć mu dawno odpadł

ponętną trupiczkę

do trumny zaciąga

 

plecie warkoczyki

romantyczna panna

ale sztywne kłaki

więc robota żadna

 

jak na ksylofonie

graje na żeberkach

postukał za bardzo

wypadła mu nerka

 

piesek co w rozkładzie

ma na nią ochotę

dostał wnet wątrobą

i spleśniałym okiem

 

dziewczynka bez twarzy

plecie wianki z jelit

a że dobra była

to innych obdzieli

 

mały jasio pachnie

więc prosi tatusia

żeby mu odoru

do czaszki nadmuchał

 

seniorzy spróchniali

o skórce suszonej

powabny szkielecik

miętoszą na stronie

 

psujący się berbeć

twarzyczką chichoce

dziadkowi wypadły

zęby szczerozłote

 

jubilaci żwawi

zazwyczaj czcigodni

są całkiem do rzeczy

kochali się w chłodni

 

obaj powtórzyli

przyrzeczenie jeszcze

nasza miłość przetrwa

poza grobu deskę

 

babcia rzewnie płacze

dziadek wypił flaszkę

białą kością tłucze

szwagra czaszkę właśnie

 

urocza panienka

dziewczątko kochane

ma siny naszyjnik

ze śmierciowych plamek

 

wujek dziś markotny

wierny mocno struty

bo mu obcej żony

biust wleciał do zupy

 

lamentuje ciotka

tego mi tu nie bierz

gałkę z oczodołu

kradnie ktoś w potrzebie

 

szwagier w swojej klacie

smród ma za zasłonką

ptaszek tam mu wleciał

nakichał nagląco

 

malutkie trupeczki

jak śmieszne koźlątka

harcują wesoło

na mięciutkich szczątkach

 

chociaż jemu ciepło

piszczelami dzwoni

włóżcie mu kaftanik

przestanie brzdękolić

 

kuzyni muzyczni

co mają smykałkę

tam tamy udają

miednicą o parkiet

 

orkiestra przygrywa

chociaż czuć ich grobem

nutki już bez zwłoki

pchają każdą nogę

 

a solista krzepki

do ścierki podobny

wesolutko gwiżdże

skoczny marsz żałobny

 

klaskanie trupcioszków

szybuje pod niebo

a kosa im członka

przedstawia nowego

 

calutka rodzina

co rozkład ich łączy

walczyka już tańczy

nad modrym cuchnącym

 

tak wszyscy hasali

aż prawie do zmroku

że z nich pozostało

niemało tu prochu

 

wtedy przyszedł grabarz

porobił on kupki

ulepił z tych proszków

laleczkę dla córki

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • DeeeDuuulec❗
    ??????????????????????????????... tyle, ile zwrotek

    A za te:

    mały jasio pachnie
    więc prosi tatusia
    żeby mu odoru
    do czaszki nadmuchał

    seniorzy spróchniali
    o skórce suszonej
    powabny szkielecik
    miętoszą na stronie

    Dodatkowo po trzy dla każdej ??????

    Nieustsjące
  • Dekaos Dondi rok temu
    Szufladio?↔Dzięki:)↔Do takich tekstów, to trza mnie nieco specyficzny humor:))
    Byłem cwany i policzyłem sznupki uciechowe i wiem, ile zwrotek napisałem.
    Pozdrawiam:)?
  • Hahahahaha XD! To brzmi jak kołysanka dla dzieci jakiejś wampirzycy XD.
    Swoją drogą, wróciło wesoło brzmiące słowo: "gruchawka" XD.
    Myślę, że można napisać, że stało się ono legendarne i kultowe.
    ?????, pozdrawiam ?
  • Dekaos Dondi rok temu
    Piotrek P.1988↔Dzięki:)I↔Kołysanka? wampirzycy↔można i tak:))→A z tą gruchawką, to faktycznie.
    Nie pomyślałem:)↔Pozdrawiam:)?
  • zingara rok temu
    Truptacznie :))
  • Dekaos Dondi rok temu
    Zingara↔Dzięki:)?↔Raczej trudno nie zauważyć:))↔Fajne określenie:)↔Pozdrawiam:)
  • zingara rok temu
    Dekaos Dondi powiem Ci że fajne choć tasiemiec, osobiście wolę takie teksty czytać niż o kwiatkach
  • Dekaos Dondi rok temu
    Zingaro↔Bo taki różnorodny bywam:). Nie potrafię – lub raczej nie chce – tkwić w "jednej ramce"
    A o kwiatkach też umiem.O!↔Pozdrawiam:))
  • Fajne! Pozdrawiam 5
  • Dekaos Dondi rok temu
    Marek Adam Grabowski↔Dzięki:)↔No to fajnie, że fajne:)↔Pozdrawiam:)
  • Cicho_sza rok temu
    piesek co w rozkładzie

    ma na nią ochotę

    dostał wnet wątrobą

    i spleśniałym okiem

    Spleśniałe oko mnie urzekło. Wiesz z czym mi się kojarzy ten trupi wiersz? Z dekoracją na Halloween w Hameryce. Oni tam lubią szkielety, trupy i inne zombie. I lubią mieć wszystkiego dużo, tak jak dużo zwrotek jest u Ciebie ?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania