Pokaż listęUkryj listę

Wiieeersz <*> Czɑsozʍíҽɾzϲհ

kolejny już raz

sączysz kwitnienie przez otwór durszlaka

  

tam po drugiej stronie oddechu

ptaki słuchają piosenek

zaklętych w owoce

  

wydłubują z wnętrz

nuty i krzyżyki

  

próbują zrozumieć

smak

melodyczny sens miąższu

 

niosą na skrzydłach

szybują

nad

 

gdzie jesteś

przykryta mrokiem ukwieconym

a wiatr rozwiewa ciszę

w nieskończoność

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Trzy Cztery 4 miesiące temu
    ptaki słuchają piosenek
    zaklętych w owoce

    wydłubują z wnętrz
    nuty i krzyżyki

    próbują zrozumieć
    smak
    melodyczny sens

    - ten fragment najfajniejszy. Aż chce się wybaczyć szpakom-melomanom zjadającym czereśnie albo sójkom - poszukiwaczkom nutek dziurawienie dojrzałych jabłek, a bażantom podjadanie gruszek (tylko do połowy, i następna).

    Słuchają i badają.
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    TrzyCztery↔Dzięki:)↔Ano właśnie. Coś w tym stylu też pomyślałem. O szpakach:))↔Pozdrawiam?
  • Nuria 4 miesiące temu
    Piosenki zaklęte w owoce...bardzo ładne te piosenki :)
    5!!!
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Nurio↔Dzięki:)↔Skoro ładne, to miło mi zapewne↔Pozdrawiam?:)
  • Koliber 4 miesiące temu
    Mi się podoba. Wystarczy nie brać dosłownie.
  • Trzy Cztery 4 miesiące temu
    Koliber, właśnie dzięki niedosłowności, czarowi tych słów: "ptaki słuchają piosenek/zaklętych w owoce" wybacza się dosłowność - o czym napisałam żartem w swoim komentarzu. Mnie też się podoba. szczególnie to o ptakach. Całość odbieram jako próbę wczucia się w "położenie" kogoś, kogo nie mozna zobaczyć, bo wącha kwiatki od spodu. Troszkę makabrycznie:

    przykryta mrokiem ukwieconym
    a wiatr rozwiewa ciszę
    w nieskończoność

    sączysz kwitnienie przez otwór durszlaka
    tam po drugiej stronie oddechu

    Oddech to wdech i wydech. Gdzie jest jego druga strona? Może pod starą płytą nagrobną, podziurawioną i zetlałą, wyglądającą jak durszlak. Nie ma tam powietrza, nie ma oddechu, ale dzięki prześwitom można posłuchać ptaszków, a nawet poczuć nutę zapachową spływającą wraz z deszczówką, do wnętrza mogiły...
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Koliber↔Dzięki:)↔Oczywiście. W rzeczy samej↔Pozdrawiam?:)
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Trzy Cztery↔Jestem bardzo rad z interpretacji Twojej. I o wczuciu się w kogoś jaki i w sensie symboliki grobu, w nawiązaniu do tego, co "na zewnątrz"
    To też o poszukiwaniu (wydziobywaniu)→odpowiedzi, sensu itp.
    Pozdrawiam?:)
  • Piotrek P. 1988 4 miesiące temu
    Wiersz klimatyczny, udany, inspirujący, poprawiający nastrój i mający dużo ciekawych, niezwykłych momentów. Jest nimi naszpikowany ?.

    5, pozdrawiam ? ? ?
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Ojejku. Aż tyle!↔Za ozdoby też dzięki↔Pozdrawiam↔Pozdrawiam?:)
  • Bożena Joanna 4 miesiące temu
    Podpisuję się pod opinią Trzy cztery, ten liryczny fragment o piosenkach i ptakach jest rozczulajacy.
    Pozdrowienia!
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Bożeno Joanno↔Dzięki:)↔Mnie też się podoba↔Pozdrawiam?:)
  • kikimora 4 miesiące temu
    Nie dość , że pomysłowo, to śpiewnie i lirycznie.
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Kikimora↔Dzięki:)↔Napadł mnie początek. A później, to jakoś tak↔Pozdrawiam?:)
  • rozwiazanie 4 miesiące temu
    Romantycznie o durszlaku:)) Pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Rozwiazanie↔Przy pewnej dozie dobrej woli... wszystko może zawierać... nutki romantyzmu:)
    Pozdrawiam?:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania