Wiieeersz <*> Ożywcza Trumna
czuję zapach lasu
krawędzie umykają do góry
szelest poduszki
ociera świeże drewno ścian
o zapachu ostatniego świerka
głębiej i głębiej szybciej i szybciej
nie odczuwam lęku raczej ciekawość
leżę plecami do góry
to co widzę nie da się określić słowami
wtem pode mną dostrzegam cień
do uszu dobiega dziwny głuchy odgłos
jakaś siła zamyka nade mną przeszłość
ciemność zapada szybko
bez zmierzchu
nagle jestem gdzie indziej
zdążyłem uciec
lub raczej to coś pozwoliło
widzę znowu ten sam cień.
lecz jego źródło zostawiłem poza
skrawki ciemności krążą między drzewami
by po chwili zniknąć
co za piękny sad
rześkie powietrze
nasycone zapachem słodkich owoców
pomarańcz śliwek i jabłek
tańcują przed oczami
niczym tancerki na łąkowej scenie
uplecionej z porannej mgły
oświetlona poświatą
w kształcie pięciolinii i dźwięcznych nut
sama w sobie jest dziełem sztuki
pszczoły w kolorowych sukienkach
nakładają łyżeczkami wyrzeźbionymi z wosku
odrobinki miodu do kryształowych kubeczków
wyżłobionych w mroźnych sopelkach
jak to możliwe że tak tu piękne
strumyk przezroczysty tak bardzo
że widać przez niego myśli ryb
unosi się ożywczą wstęgą
ukośnie do zielonej falującej trawy
jak srebrzysty wąż pląsa na wszystkie strony
opłukuje drzewa i mnie z cuchnącego brudu
koi rany owija migoczącym światem
bystre rybki ocierają ciało
są też stada piranii to już mniej przyjemne
ale rozumem że konieczne
chociaż uciążliwe
kawałki mięsa i skóry szybują w kryształowej wodzie
jestem wewnątrz lecz mogę oddychać
nawet lepiej niż powietrzem
słyszę skowronka
siedzi na fali wznoszącej
dosięga śpiewem daleki brzeg
klucz wiolinowy z armią nut
drąży tunel do błękitnego kresu
kapią stamtąd
odrobinki słodkiego do nieprzytomności
piołunu
po drugiej stronie horyzontu widzę następny
próbuję sprawdzić co jest za nim
pod sklepieniem umysłu szybują niewiadome
obijają się o ścianki jak fruwające ćmy
żeby tylko nie przylgnęły wygodnie
po niewłaściwej stronie mgły
Komentarze (25)
Pszczoły w kolorowych sukienkach i strumyk przezroczysty tak bardzo, że widoczne są w nim rybie myśli. Dekaosie ten obraz malowany dla mnie. Pozdrawiam?
Rozwiazanie↔Dzięki:)↔A zatem miło mi, skoro tak:)↔Pozdrawiam?:)
Zaskakujące, oryginalne, szalone, odlotowo skomponowane motywy, znów przypominające opis niezwykłego snu lub wizji.
? ? ? ? ?, pozdrawiam ? ☺️ ? ? ? ? ? ?
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Ojejku! Tyle achów ozdobnych też)? ↔Pozdrawiam?:)
"jakaś siła zamyka nade mną przeszłość" - gdy Twa dusza ciało opuściła, gdy ono spało.. "Zdążyłem uciec" .to wtedy, gdy zapadłeś w głęboki sen. "Skrawki ciemności pomiędzy drzewami" to moment przejścia....."w mroźnych sopelkach" gdy dusza za długo i za daleko jest w swej podróży-ciało czuje zimno.... "drąży tunel"- gdy dusza wraca " pod sklepienie umysłu".. oby wróciła do właściwej strony ciała- do jej wnętrza a nie na zewnątrz ..
Cudny wiersz .. jakby opis śmierci i wejścia do raju albo urodzenie się na nowo lub też wędrówka duszy podczas snu czy podróż w czasie - teleportacja.
Wiersz odbiera oddech
Zestawienia różnych słów utkały nić Ariadny
Atriskel↔Dzięki:)↔Ale to wszystko zgrabnie wydedukowałaś. Znowu wiem więcej, o czym napisałem:)
Może czasami człek coś pisze↔jakby podświadomie, jakieś myśli, ale sam je nie bardzo zauważa.
Dopiero jakaś dobra dusza wspomoże dociec:)
No faktycznie. Nie skojarzyłem z ową→nicią:)↔Pozdrawiam?:)
Dekaos Dondi dobra dusza ha ha ;-) ja czasem coś piszę z myślą o czymś a wychodzi zupełnie coś innego ..
Atriskel↔No właśnie. Jest jak jest, lecz nie zawsze każde "jest" jest, tam gdzie ma być,
jeno w tym miejscu, inne: jest?:)
Dekaos Dondi Zaiste jest a nie jest- ciekawie to jest ująłeś
Pszczoły i strumyk – wspaniale opisałeś bajkę raju.
Z Bogiem ?
Pobóg Welebor↔Dzięki:)↔Brzmi nieźle, co rzekłeś:)↔Pozdrawiam?
Bardzo obrazowy ten raj, oby był, bo tak wszyscy za nim tęsknimy. Podobuje ??
Szpilko↔Dzięki:)↔Szpilka jest fajna i niewielka, to jak jej kiedyś główka odpadnie, to zawsze trochę miejsca znajdzie, by się do↔Raju☺️wbić:))↔Przyznasz, że pocieszyć słownie umiem?:)
Dekaos Dondi i do ucha igielnego wejdzie- tam ponoć droga do raju
Atriskel↔O! Właśnie. Chociaż można domniemać, że dla człeków, którym dane wejść,
dziurka ucha, będzie "elastycznie rozciągliwa"?:)
Dekaos
No baaaa, umiesz, umiesz i to jak ?
Dekaos Dondi Pytanie jak bardzo elastyczna jest Boska miłość?
Myślę, że i tak większość ląduje pośrodku, bo większość ludzie to mieszanka dobra i zła
Atriske↔Zaiste słusznie prawisz. Każdy mieszanką jest. Jeno różne proporcje.
Mogą być np: 99/1 lub 50/50... i inne. Każdy człek ma swoją "proporcję" która jednak nie jest stałą,
jeno bywa zmienną:)↔Takie zdanie me?:)
Dekaos Dondi zgadzam się w 100 %
Szpilka↔Staram się, na ile mnie stać. Bom jest jakim jest☺️:)
Może kiedyś napiszę opko. z związku z Twoim avkiem?:)
Dekaos
Oj, opko z moim avkiem? Ale zaszczyt byłby dla mnie ?
Trumna Donalda Trumna?
Łukasz Jasiński↔Dzięki za trumnę z pytajnikiem:)↔Kompatybilny zestaw:)↔Pozdrawiam?:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania