Pokaż listęUkryj listę

Wiieeersz <*> Ƭɾմsƙɑաƙօաҽ Ɱoɾzҽ

Zainspirował mnie pewien wiersz

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~  

    

 

przyrzekam kochana

powrócimy nad truskawkowe morze

splotą się nasze ciepłe oddechy

przepełnione zapachem bryzy

o smaku zielonych szypułek

 

jeśli będziesz chciała

zatrzymasz je dłużej

źrenicą

gdzie żółty promień słońca

zatańczy zielonym błękitem

 

twoje wilgotne usta z drobinkami piasku

a moje z echem muszelki

co pachnie

płatkami koralowych róż

   

ech wiem

nieogolony ja

co?

o!

nie przeszkadza ci?

dzięki

 

rozwiniemy dywan

z konfitur truskawkowych fal

sycąc się wzajemnie spełnieniem

 

drżącym niepokojem

namiętnej plecionki zmysłów

na spoconej plaży

pod okiem bałwanów

szemrzących przyzwoitek

z białymi grzywkami

 

przypływ

odpływ

 

*

z koszyczków dłoni

sączy się żółty piasek

 

splecione wzajemną ufnością

razem i osobno

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Trzy Cztery rok temu
    Dekaosie, napisałeś erotyk delikatny jak truskawkowy dżem. Możliwe, ze natchnął Cię tytuł mojego wierszyka (chociaż nie jestem pewna). Dobra przeróbka tytułu (jeśli w ogóle): morze truskawkowe lepsze niż trupkawkowe.

    Panie Boże, lubiłem dżem truskawkowy
    I ciemną słodycz kobiecego ciała.
    Jak też wódkę mrożoną, śledzie w oliwie.

    Czesław Miłosz
  • Dekaos Dondi rok temu
    Trzy cztery:)↔Dzięki:)↔Tak szczerze – nie:)→I jakoś Twój pasujący tytuł, nie skojarzyłem z truskawką.
    Dopiero teraz. Lubię próbować różne formy i tematy:))↔Pozdrawiam:)
  • DeDuś🙂
    No po prostu 'błękitna laguna'❗
    Piękny i subtelny erotyk... dobrze, że skasowałeś tę powtarzalność zależności grawitacyjnej ziemi z księżycem i słońcem😂 = nie uwierzyła bym w taki fenomen, podczas jednego plażowania, no chyba, że 'kosz plażowy" - wynajęty był na całe lato/ale i to byłoby raczej trudne😂

    "smak zielonych szypułek"
    "źrenica w której żółty promyk słońca tańczy turkusem"
    "muszelka pachnącą płatkami koralowych róż"... a on taki nie ogolony, choć to żadna przeszkoda😉
    "szemrzące przyzwoitki z białymi grzywkami"
    Cudne te porównania❗
    Ale naj, naj, naj/chociaż powiało mi /niekoniecznie/smuteczkiem ... to te koszyczki dłoni, splecione ufnością /razem i osobno/z których sączy się żółty piasek.

    Normalnie mnie natchnąłeś DeDulcu... a że od paru dni jestem już na dobre u siebie/nad gdańskim morzem... pójdę na dłuuugi spacer... i póki co, może /choć nieznacznie/ "odpiaszczę" swoją 'błękitną lagunę'

    Nieustające
  • Dekaos Dondi rok temu
    Szuffi↔Dzięki:)↔Z tym powtarzaniem... to taka jeno metafora czegoś, raczej nie konkretny przypływ... odpływ, bo faktycznie ... fenomen byłby:)itd↔A zainspirował mnie wiersz nie z tego portalu.
    Cieszę się, że jakoś Cię natchnąłem:))↔Pozdrawiam:)😉
  • Soczyste porównania miłosnych uniesień.

    Choć zastanawia mnie, czy z takiego zapisu nie wynika, że zapach bryzy jest o smaku szypułek?
    "przepełnione zapachem bryzy
    o smaku zielonych szypułek"
  • Dekaos Dondi rok temu
    Piszęwięcjestem:)↔Dzięki:)↔Powiem więcej... takie skojarzenie jest zamierzone. A czemu nie?
    W poezji wszystko możliwe:)↔Nawet taka bryza:)↔Pozdrawiam:)
  • Dekaos Dondi
    A temu, że skoro zamierzone, to chciałbym poznać takowe zamiary. A czemu nie?
    Czytającemu też coś się należy oprócz pozytywnego odniesienia po przeczytaniu:)
    Pozdrawiam:)
  • Dekaos Dondi rok temu
    Piszęwięcjestem↔Zdaniem mym rzecz jasna, autor raczej nie powinien ukierunkowywać toku myślenia, gdyż czasami interpretacje są ciekawsze, od zamysłu twórcy, a podpowiedź to umniejsza.
    Pozdrawiam:))
  • Dekaos Dondi
    Mym zdaniem, nie potrafię zinterpretować frazy "zapach o smaku", bo tak w skrócie wygląda.
    Wiele rzeczy potrafię sobie wyobrazić, ale tego nie bardzo i dlatego pytam, co ten zamierzony zapis oznacza:)
    Pozdrawiam:)
  • Paweł Beer rok temu
    Barwny obraz bardzo:) Przypływ, odpływ... miło, tylko... jak smakują szypułki? :) A broda ponoć jest sexi :D
  • Dekaos Dondi rok temu
    Paweł Beer↔Dzięki:)↔Nie wiem:)↔Nie próbowałem:)↔To taka metafora, czegoś... :))
    Jak to w życiu. Nie zawsze "truskawki" ↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania