Opoww *** 1.Nɑtʋɾɑlɳie 2.Pomimo
Zmieniony dawny tekst.
1
W szczerym polu obłuda więdnie. Pług rzeźbi w ziemi życiodajne blizny. Rani, by wzmocnić. Burza błyskawicznie rozsiewa deszcz. Powietrze w zaklęciu ozonem, rozsiewa ożywczy zapach. Pod sklepieniem nasion, rozbrzmiewają pierwsze piosenki wzrastania. Kiełkują maleńkie nuty, w cieniu przyszłych krzyżyków.
Kluczem gęsi natura otwiera drzwi horyzontu. W okrągłych wysokich szafach, słoje pełne żywicy, za pomarszczoną zasłonką. Zapraszają słońce. Oświetla ono próg, odległej szarej smugi. Nasącza nią życiodajnym ciepłem. Ponad pościelą z wilgotnej mgły, trąca błękitne dzwonki. Delikatne dźwięki, ledwo co słyszalne, jakby zlęknione nieco. Nie chcą zbudzić ciszy. I zająca. Śni o kapuścianej planecie, z marchewkami zamiast głąba.
Gdzieniegdzie wiatr rozwiewa warkocze wysokiego napięcia. Coś daleko odrzucone, zdeptane, zapomniane, oddycha z ulgą, tulone muzyką z kompozycji nadziei. Nie wątpi w sens wzrastania, w pionowych gałązkach strumieni. Na każdej zakwita śmiganie jaskółek. Koszyki z plecionek szybowania, drgają od trzepotu skrzydeł i niewidocznych śladów na niebie. Wianki z kwiatów przeplatane czerwonymi płatkami maków, tańczą śpiew skowronka. Powracają pierzaste białe pegazy. Tętnią kopytkami wyśnionych jednorożców.
Niewidzialne zauroczenia, przezroczystym, nieuchwytnym pięknem, tulą delikatnie zawołania zagubionych doznań. Tamują fałszywą krew, w poranionych łąkach umysłu. Jeżeli człowiek nie przeszkodzi, idąc za daleko, by wrócić w naturalny sposób.
Bonus – 2
pęknięte filiżanki
na półce w szafie
brudnej ładnej
rozbity witraż obsrany przez muchę
okno otwarte
walczy z podmuchem
wiatru
a jednak
na całym podstawku
Komentarze (10)
W szczerym polu obłuda więdnie. - Dobre!
Powracają pierzaste białe pegazy. Tętnią kopytkami wyśnionych jednorożców.
Baśniowa proza.
*
a jednak
na całym podstawku - Słodkie i Barejowskie (bajerowskie)!
(Oczko mu sie odlepiło. Temu misiu - tak mi sie skojarzyło) Bajery Barei xd
Bonus bardzo mi się podoba.
Pozdrówka!!!
Kigja↔Dzięki za "baśniową prozę" i misiowe oczko odlepione:))↔Pozdrawiam:)
Zadziwiające, jak można przebywać w różnych światach. Czystej poezji, fantazji, ironii, zabawy. Nie znalem takiego DD. Warto było. 5
Piliery↔Dzięki:)↔''jak można przebywać w różnych światach''
Bywa, że jest to trochę męczące, w sensie ogólnym:))↔Pozdrawiam:)
Pierwsza cześć piękna, bomus do niej nie pasuje. Opublikowałbym to oddzielnie.
Pozdrawiam.
Marianie↔Dzięki:)↔Ziemia póki co, jeszcze na "całym podstawku"
A zatem, bonus nieco pasuje. W tej kwestii, też:))↔Pozdrawiam:)
Natura w połączeniu z innym światem. Dwa równoległe mieszają zdrową naturę z tą dokonującą się powoli ku zagładzie. To człowiek powinien przystosować pęd do samozagłady.
a jednak
na całym podstawku... tylko czy ziemia wytrzyma dłużej tkwić na nim
Pozdrawiam
Pasjo↔Dzięki:)↔Miejmy nadzieję, że tak.
Choć z drugiej strony, nam Ziemia potrzebna, my Ziemi, właściwie do czego?
Przez miliardy lat, mogła się bez nas obyć:)↔Pozdrawiam:)
Baśniowo, lirycznie i wesoło. 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Pozdrawiam :~)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania