Pokaż listęUkryj listę

Opoww *** Zatoka Mgieł • Wszechmogący

całun nad poranną łąką

niewielką zatoczką

na pajęczynie z kropel rosy

 

czeka o brzasku

cierpliwie

aż się pojawią

by wskazać im drogę

 

najpierw jedna

później następna widoczna

 

przestały trzymać ziemię

 

zwrócone ku niebu

wierzą że odkleją dłonie

od ziemskich spraw

 

nie mogą już naprawić

zepsuć

przebaczyć

 

teraz wszystko zależy od niewiadomej

 

dotyka każdej

zamienia w błękitną poświatę

ostatnie brakujące części

szybują do przeznaczenia

 

skrzyżowane smugi mgieł

chłoną cienie

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

  

   

  

Drabble↔Bonus powtórkowy.

------------------------------------

 

Człowiek pragnął zdobyć wierzchołek góry, lecz zauważył, że toczą się z niej wielkie kamienie. Chwilę pomyślał i powiedział:

 

– Mistrzu. Wierzę że jesteś Wszechmogącym. Spraw, by każdy głaz mnie ominął, podczas wchodzenia.

 

Osiągnął cel, gdy wszystkie były na dole. Żaden go nie trafił.

Gdy schodził został przygnieciony jednym z kamieni. Człowiek zanim umarł, zapytał:

 

– Dlaczego?

– Gdybyś naprawdę uwierzył, że jestem Wszechmogącym, to byś wiedział, iż mogę sprawić, żeby toczyły się z dołu do góry. Twoja pewność pozwoliła by tobie zawczasu odskoczyć.

– To dlaczego tamte mnie ominęły, a przed tym miałem... odskoczyć?

– Tamto było moją wolą, a schodząc, byłeś zdany na własną.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Vincent Vega pół roku temu
    Człowiek zawsze powinien polegać tylko na sobie na? Człowieka małej wiary spotka kara? Bóg z natury jest złośliwy dla swojego stworzenia i sprowadzi na niego zawsze cierpienie? Mnóstwo możliwości interpretacji, wpisałem je w skrócie, bo ciągle przychodzą mi do głowy kolejne. Dobre drabble wierszyk ciekawy. 5 i pozodwiam serdecznie:)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Vincent Vega↔Dzięki:)↔Ano. Rozumieć można na kilka sposobów:)↔Pozdrawiam:)
  • Bukietkwiatow pół roku temu
    "Tytuł to chyba wszechmocny" - Moja pierwsza myśl. Widać nie może istnieć coś takiego, jak różnice w kulturze... Ups.

    Pierwszy wiersz jakoś mnie nie zainteresował te drabble mają co prawda przesłanie, z którym się nie zgadzam i które mogłoby być pominięte (ale z tego co rozumiem, ta forma wymaga małej ilości słów, więc to w tym wypadku zrozumiałe), ale nie powiem, zabawna. Mistrz jak sobie coś postanowi, to to zrobi!
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Bukietkwiatów↔Dzięki:)↔To nawet fajnie, że się nie zgadzasz. Każdy rozumie inaczej:)↔Pozdrawiam:)
  • illibro pół roku temu
    No tak, powziąłem naukę z Wszechmogącego, żeby być czujnym i spodziewać się wszelkich niespodzianek. Nawet tych, które teoretycznie nie mają prawa się wydarzyć. Nie wiem czy to dobre połączenie utworów, no chyba że w Zatoce Mgieł piszesz o duszy, co uleciała z człowieka przygniecionego głazem:)

    Pozdro:)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Illibro↔Dzięki:)↔Takie połączenie, to raczej intuicyjne. Nie myślałem, za bardzo, co z tego wynika:)
    Pozdrawiam:)
  • Piotrek P. 1988 pół roku temu
    Oryginalne, zaskakujące i przebojowe, przeczytałem ciekaw zakończenia tych klimatycznych, inspirujących utworów, 5, pozdrawiam :-)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Ojej. Aż tyle przymiotników:)↔Pozdrawiam:)
  • Maurycy Lesniewski pół roku temu
    Bardzo fajnie się uzupełniają te powyższe utwory..,
    Nawet jeśli wierzysz we Wszechmogącego, nie próbuj wyręczać się Nim dla własnych korzyści. Uważaj na kamole zamiast się tylko modlić :)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    ML↔Dzięki:)↔I o to też mi chodziło. Albo zupełnie, albo lepiej może wcale:)
    Różnie bywa↔Pozdrawiam:)
  • Baba Szora pół roku temu
    Zawsze mnie zastanawia, dlaczego człowiek w swej egocentryczności odbiera brak pomocy (czy jak kto woli dar wolnej woli) ze strony Boga jako jego złośliwość lub obojętność. Nadmierna pomoc rodziców czy nawet nadmierne ich zainteresowanie w relacjach ludzkich odbierana jest jako hamulec rozwojowy i prowadzi raczej do toksycznych relacji. Czy gdy mamy problem, a mamusia i tatus nie wyrywają nam problemu z rąk - też to odbieramy jako oziębłość i przypisujemy im złe zamiary...?
    5 za poruszenie ciekawego tematu :-)
    Pozdrawiam,
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Babo Szoro↔Dzięki:)↔A może–w odniesieniu do tekstu
    Bóg nie lubi, jak go traktować wybiórczo, w zależności o tego, co nam pasi.
    Twój komet, też wiele mówiący. Nie pomyślałem w ten sposób jakoś.
    Np: czasami brak pomocy, jest właśnie pomocą, bo człeka wzmacnia.
    Odbiór bywa często inny, niż zamysł nadawcy. Bo różni jesteśmy↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania