Pokaż listęUkryj listę

Opoww *** Miłość Wody i Ognia

Pani Woda była wciąż wilgotna. Pan Ogień, tyleż samo napalony, co ona mokra.

 

Jednakowoż każda próba zbliżenia, miała destrukcyjne następstwa, choć miłość była przecudnie wielka. Ona bardzo wylewna, w nim nieustanny żar, że nie jest im dane być razem. Tubylcy z pewną dozą współczucia, obserwowali nieudane próby zaspokojenia miłości. Aż kiedyś starszyzna wrzasnęła zniecierpliwiona:

 

„Co z wami patałachy? Skopcie dupy przeszkodom utrudniającym, skoro ku sobie pałacie.”

 

Zdopingowani pełnym wiary, pozytywnym dopalaczem, zaczęli skopywać zgodnie z przynależną tożsamością. Wkrótce osadę nawiedziło dziwne zjawisko. Powódź z pożarem jednocześnie. Zostały tylko mokre, pełne żaru zgliszcza, oraz trupy ludzi i zwierząt pod błękitnym niebem.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Agnes07 3 miesiące temu
    Troszkę nieco przewidywalne. Odnośnie wody i ognia fajny tomik tytuł Ch. Bukowskiego - "Tonąc w ogniu płonąc w wodzie" :)
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Agnes07↔Dzięki:)↔Raczej bardziej niż nieco, przewidywalne. Ale o to mi – także – chodziło w kontekście tekstu:)↔Jak trafię na tomik, to spojrzę:)↔Pozdrawiam ?:)
  • Poncki 3 miesiące temu
    DD, to taki konflikt jak w starym dobrym małżeństwie :P
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Poncki↔Dzięki:)↔Ano tak też można zrozumieć:)↔Pozdrawiam?:)
  • Szpilka 3 miesiące temu
    Toksyczna miłość, po kochankach zamiast zgliszcz wraki ?

    Nowatorskie ?
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Szpilko↔Dzięki:)↔Bo miłość jak ta szpilka. Z jednej strony obła główka, a z drugiej ostrze być może.O!
    Pozdrawiam?:)
  • Marian 3 miesiące temu
    Ot, do czego prowadzi jedność przeciwieństw.
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Marianie↔Dzięki:)↔Ano tak. Bywa i tak:)↔Pozdrawiam?:)
  • Piotrek P. 1988 3 miesiące temu
    Oryginalny pomysł i zaskakujące zakończenie. ?

    ? ? ? ? ?, pozdrawiam ? ?
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Jakieś zakończenie przeważnie jest zawsze:)↔Pozdrawiam?:)
  • Józef Kemilk 3 miesiące temu
    Tak pięknie się zaczynało, a potem...
    5
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Józef Kemilk↔Dzięki:)↔No ale cosik z nich na końcu, pozostało jednak:)↔Pozdrawiam?:)
  • Tjeri 3 miesiące temu
    Kiedyś słyszałam, że przeciwieństwa przyciągają się tylko na początku. Później zostaje już tylko cierpienie.
    A co do tekstu... Pamiętam zdanie tolkienowskich elfów, które nigdy nie chciały nikomu nic radzić, z racji brzemienia odpowiedzialności i czasem strasznych konsekwencji. Tubylcy najwidoczniej nie czytali Tolkiena.
  • Tjeri 3 miesiące temu
    A z udanego zbliżenia wody i ognia powstaje para. :)
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Tjeri↔Dzięki:)↔Najwidoczniej nie czytali. Lub czytali, ale i tak, chcieli ich tak naprawdę wykurzyć.
    Jeno nie pomyśleli o jednym.O!↔Para!!↔fajny splot znaczeń:)↔Pozdrawiam?:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania